Brak komentarzy

Ważny krok ku nieuniknionej legalizacji marihuany w USA

W ubiegłą środę w amerykańskim Kongresie poczyniono ważny krok ku legalizacji marihuany na szczeblu federalnym.

Komisja Sprawiedliwości Izby Reprezentantów zatwierdziła projekt ustawy usuwający marihuanę z listy substancji kontrolowanych i umożliwiający poszczególnym stanom wymazanie z kartotek kryminalnych obywateli wcześniejszych przypadków posiadania jej niewielkich ilości. Ustawa nakłada również na zalegalizowaną konopie i pochodne produkty 5-procentowy podatek, z którego wpływy mają być przeznaczone na pomoc prawną i szkolenia zawodowe dla osób najbardziej poszkodowanych przez dotychczasowe, restrykcyjne prawo narkotykowe.

Projekt musi teraz zostać zatwierdzony przez samą Izbę Reprezentantów, w której większość mają tradycyjnie bardziej przychylni legalizacji narkotyków Demokraci, a następnie przez Senat, zdominowany przez Republikanów. I choć jest mało prawdopodobne, by niechętni marihuanie konserwatyści zaakceptowali projekt w niezmienionej formie, w sytuacji w której według badań Pew Research Center ponad ⅔ Amerykanów jest zwolennikami legalizacji, spodziewane jest wypracowanie rozwiązania kompromisowego, tak czy owak liberalizującego w jakimś stopniu aktualnie obowiązujące prawo.

Powolne wycofywanie się z polityki „War on Drugs” jest w Ameryce widoczne już od pewnego czasu. W ostatnich latach liczba stanów, które zalegalizowały medyczną marihuanę, wzrosła do 33, z czego 11 zezwoliło również na jej rekreacyjny użytek. Wciąż jednak ponad połowa dokonanych w USA aresztowań związanych z narkotykami dotyczy marihuany, a 45% z 2,3 miliona osadzonych w Amerykańskich więzieniach przebywa tam za przestępstwa narkotykowe. Federalna legalizacja marihuany może być największym w historii wydarzeniem zmniejszającym te liczby.

Jako libertarianie stoimy na stanowisku, że każdy człowiek ma przyrodzone prawo do dysponowania własnym ciałem – w tym zarówno do wyboru metod leczenia się, jak i stosowania używek. Sprzeciwiamy się w związku z tym jakimkolwiek formom karania ludzi za sam fakt posiadania czy przyjmowania substancji chemicznych. Wśród dopuszczalnych działań państwa znajduje się ochrona praw obywateli przed ich naruszeniem przez inne osoby, ale nie ochrona obywateli przed ich własnymi, świadomymi decyzjami.

Zachęcamy do dyskusji na ten temat w komentarzach, a także do zapoznania się z działalnością członka naszego Stowarzyszenia, Przemysława Zawadzkiego, specjalizującego się w zagadnieniach legalności marihuany.

Stowarzyszenie Libertariańskie

Skomentuj

*