Brak komentarzy

Walka o niezależność Hongkongu

W Hongkongu doszło niedawno do jednych z największych na świecie protestów. Co spowodowało, że wiele osób wyszło na ulice?

Mieszkańcy sprzeciwiają się ustawie forsowanej pod dyktando władz komunistycznych, dającej Chińskiej Republice Ludowej (ChRL) możliwość wyłapywania ludzi będących przeciwnikami reżimu partii komunistycznej. Ponadto każda osoba, która nielegalnie uciekła z Chin do Hongkongu, aby wieść wolne życie bez ciągłego zagrożenia ze strony tajnej policji, również byłaby zagrożona. Aktualnie jednak kontrolowany przez komunistów rząd Hongkongu nie zamierza wycofać się z ustawy ekstradycyjnej.

Jeszcze kilka lat temu obserwowaliśmy, jak Hongkong, jeden z najbardziej liberalnych krajów świata, staje się autonomiczną częścią Chińskiej Republiki Ludowej. Już wtedy ostrzegaliśmy, że z czasem doprowadzi to do rozrostu totalitarnego aparatu państwowego ChRL w tym regionie i w konsekwencji dojdzie do wysuszenia jednej z oaz wolności na Dalekim Wschodzie.

Jako Stowarzyszenie Libertariańskie poważnie interesujemy się tą sprawą. Chcielibyśmy w jakiś sposób, w miarę naszych możliwości, wesprzeć protestujących. Dlatego też z wielką uwagą będziemy śledzić, jak rozwinie się sytuacja.

Dlaczego? Jesteśmy świadkami de facto likwidacji jednego najbardziej liberalnych krajów na świecie. Jeśli dojdzie do likwidacji niezależności Hongkongu, stracimy niezwykły wzór do naśladowania przez cały świat. Wzór, który pokazuje nam, jak może wyglądać życie w wolnościowym kraju: bez nadmiaru regulacji i wszechobecnych zakazów, tak powszechnych ostatnimi laty w Polsce.

Stowarzyszenie Libertariańskie

Skomentuj

*