Brak komentarzy

Temat 11. „Prawica” i „lewica” w libertarianizmie – paleolibertarianizm

Wprowadzenie do tematu „prawica” i „lewica” w libertarianizmie

Agoryści i naturalna elita. Dwie koncepcje przewodzenia libertariańskim przemianom

Poziom podstawowy

Czy libertarianin może być konserwatystą?

Często spotkać można osoby, według których idee konserwatywne stoją w sprzeczności z szeroko pojętymi ideami wolnościowymi, zwłaszcza libertarianizmem, który zakłada przecież, że nie można inicjować agresji wobec kogokolwiek tylko za to, że ma inny światopogląd. Wolność seksualna, prawo do obrazy uczuć religijnych i inne postulaty są przecież immanentnymi atrybutami filozofii libertariańskiej, jak zatem pogodzić to z konserwatyzmem stojącym w opozycji do nich?

Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy się zastanowić, co konserwatyzmem jest, a co nim nie jest. Jak pisze Jakub Bożydar Wiśniewski:

Konserwatysta – w najlepszym tego słowa znaczeniu – to nie ktoś, kto widzi wartość w tradycji z uwagi na strach przed zmianami czy upatrywanie porządku w rutynie, ale z uwagi na to, że tradycja jest czymś, co przetrwało długofalowy proces selekcji kulturowej, a więc z dużym prawdopodobieństwem zawiera w sobie “mądrość wieków” sprzyjającą społecznemu rozwojowi.

Oraz:

W tego rodzaju warunkach tradycje oparte na wsparciu zinstytucjonalizowanej przemocy zostają szybko obnażone jako instrumenty propagandy i społecznej kontroli, zaś te oparte na przesądach i uprzedzeniach – jako przejawy lenistwa umysłowego i postrzegania świata przez pryzmat prymitywnego trybalizmu. Innymi słowy, są one szybko obnażane jako niewarte konserwowania przez jakiekolwiek szanujące się intelektualnie i moralnie społeczeństwo.

Nie powinniśmy zatem utożsamiać konserwatyzmu z dążeniem do ustanowienia zinstytucjonalizowanych mechanizmów mających przemocą zmusić do przyjęcia jedynego słusznego światopoglądu. Należy jednakże pamiętać o tym, że libertarianizm opiera się na tzw. aksjomacie nieagresji, który mówi o tym, że nie wolno stosować przemocy wobec innych. Oznacza to, że przyjmowanie postawy antagonistycznej wobec osób niekonserwatywnych, homoseksualistów nie przekreśla możliwości bycia libertarianinem tak długo, jak nie wiąże się to ze stosowaniem przemocy.

Paleolibertarianizm a libertynizm

Czy konserwatywny libertarianin będzie zatem patrzył przychylnym okiem na libertyna? Przypuszczalnie nie. Jednakże antagonizmy, jakie ujawnią się przy zderzeniu tych dwóch biegunowo odległych postaw powinny znajdować ujście w następującej w pokojowy sposób selekcji kulturowej. Według Wiśniewskiego:

Tam, gdzie przestają istnieć wszelkiego rodzaju formalne instytucje dążące do siłowego cenzurowania czy blokowania pewnych pokojowych postaw kulturowych, bądź też do uprzywilejowywania czy promowania pewnych postaw kulturowych przy pomocy środków siłowo odebranych osobom tych postaw niepodzielających, tam znika urok patologicznych form kultury rozumianych jako przejaw buntu wobec systemowej opresji.

To, wydawać by się mogło ekscentryczne podejście, okaże się logiczne, kiedy rozejrzymy się dookoła siebie. Jak mówi znane porzekadło: owoc zakazany smakuje najlepiej, więc usuwając z życia publicznego narzędzia służące do inicjowania przemocy wobec odmiennych postaw osiągnie się dalece bardziej wymierne efekty.

Co konserwuje libertarianizm?

Czytelnik powinien w tym momencie zadać pytanie: w porządku, ale jakie wartości niesie za sobą libertarianizm? Wyliczenie wszystkich osiągnięć kultury zachodniej, nie wspominając już o ich wyczerpującym opisie, wykracza poza ramy owego krótkiego rozdziału, ograniczmy się zatem do wspomnienia kilku najciekawszych.

Średniowieczni scholastycy z Salamanki, którzy położyli podwaliny pod późniejszą Austriacką Szkołę Ekonomii, która stała się jednym z fundamentów libertarianizmu, jak pisze Lewellyn H. Rockwell Jr.:

Prawdziwi twórcy ekonomii jako nauki pojawili się tak naprawdę sto lat przed Smithem. Nie byli ekonomistami jako takimi, ale teologami moralnymi wykształconymi w tradycji św. Tomasza z Akwinu, i są znani jako późni scholastycy. Ludzie ci, z których większość nauczała w Hiszpanii, byli przynajmniej tak prorynkowi, jak późniejsza tradycja szkocka. Ponadto ich teoretyczne fundamenty były wręcz bardziej trwałe: przewidzieli oni marginalistyczną teorię wartości i ceny XIX-wiecznej szkoły austriackiej.

Oraz po raz kolejny Jakub Wiśniewski:

Libertarianizm ma w wymiarze intelektualno-kulturowym coś cennego do zaczerpnięcia z niemal każdej epoki historycznej.

Ze starożytności – przekonanie o istnieniu obiektywnej natury ludzkiej, której głównymi atrybutami są wolność, racjonalność i umiejętność świadomej współpracy społecznej, oraz przekonanie o możliwości logicznego wywnioskowania tego, co najlepiej służy jej spełnieniu.
Ze średniowiecza – przekonanie o istnieniu transcendentnej, nieredukowalnej podstawy jednostkowych praw naturalnych, oraz o możliwości jej rozumowego zgłębienia.

Jak zostało wspomniane, tradycje libertarianizmu są znacznie szersze, niestety objętość rozdziału wymusza mocno pobieżne przedstawienie jedynie najważniejszych.

Źródła:

http://www.jakubw.com/2015/05/libertarianizm-libertynizm-fanatyzm-i.html

http://www.jakubw.com/2015/05/libertarianizm-dziedzictwo-historii-idei.html

http://www.jakubw.com/2015/06/konserwatyzm-libertarianizm-i-selekcja.html

http://libertarianin.org/salamanka-scholastyczna-mysl-wolnorynkowa/

https://www.youtube.com/watch?v=6e_BjrErNjk

Poziom zaawansowany

Początki

Ruch paleolibertarianizmu narodził się w USA z inicjatywy Murray’a Rothbarda, oraz Llewellyna Rockwella na przełomie lat 80. i 90. XX w. w oparciu o tzw. Starą Prawicę (ang. Old Right), czyli inicjatywa, która powstała w kontrze do Nowego Ładu (ang. New Deal). Stara Prawica nie była ruchem jednolitym, stanowiła zbitkę ludzi, z których Rothbard wydzielił 3 podstawowe nurty:

  1. radykalnych libertarian takich jak H.L. Mencken, Albert Jay Nock, Rose Wilder Lane, oraz Garet Garrett;

  2. Prawicowych Demokratów chcących powrotu XIX-wiecznej Partii Demokratycznej i pryncypiów leseferyzmu, do których zaliczyć można było Alberta Ritchiego, oraz Jamesa A. Reeda;

  3. Umiarkowanych nowoładców (ang. moderate New Dealers), dla których Nowy Ład zaszedł za daleko, tacy jak Herbert Hoover.

Osoby tworzące ruch musiały się w oczywisty sposób różnić postrzeganiem roli rządu, jednakże można było wyłonić kilka ogólnych idei spajających inicjatywę:

  • sprzeciw wobec interwencjonizmu międzynarodowego, odgrywaniu przez USA roli „policjanta świata”, wspierania interesów innych potęg;

  • Przywrócenie Starej Republiki (ang. Old Republic) skupiającej się na ochronie praw własności.

Różnice dotyczyły w istocie problemu, do jakiego rozmiaru ograniczyć rząd. O ile zatem oprócz radykałów do jednego stołu zasiadały osoby umiarkowane, to wszyscy konsekwentnie dążyli w tym samym kierunku1.

Bezpośrednim bodźcem do powstania paleolibertarianizmu była wątpliwa jakość działalności amerykańskiej Partii Libertariańskiej pełnej osób, których Rothbard określa mianem modalnych libertarian. Przy opisie modalnego libertarianina jest budowany obraz osoby na wskroś niekompetentnej, niepoważnej, która nigdy nie wyrosła z okresu młodzieńczego buntu, co przejawia się w awersji do otaczającego świata: rodziców, rodziny, sąsiadów, społeczeństwa, autorytetów społecznych jak Kościół2. Innymi słowy budowany jest obraz hippisa, libertyna, który oprócz postawy buntowniczej, negatywnego nastawienia do świata nie oferuje w zamian żadnych postulatów pozytywnych. Wolność jest tu utożsamiana z hedonizmem i lekkodusznością, nie zaś odpowiedzialnością i wykorzystywaniem możliwości, jakie ona daje.

Definiowanie konserwatyzmu

Konserwatyzm można definiować w różny sposób. Na potrzeby omawiania filozofii paleolibertarianizmu słuszne wydaje się przyjęcie komplementarnych wobec siebie definicji. Pierwszą, cytowaną już w kursie podstawowym dostarcza Jakub Wiśniewski:

Konserwatysta – w najlepszym tego słowa znaczeniu – to nie ktoś, kto widzi wartość w tradycji z uwagi na strach przed zmianami czy upatrywanie porządku w rutynie, ale z uwagi na to, że tradycja jest czymś, co przetrwało długofalowy proces selekcji kulturowej, a więc z dużym prawdopodobieństwem zawiera w sobie “mądrość wieków” sprzyjającą społecznemu rozwojowi.3

Nieco inaczej każe nam rozumieć konserwatyzm Hans Hoppe. Rozważania otwiera krytyka pojmowania konserwatyzmu jako przywiązania do pewnego statusu quo argumentując to tym, że jest on zawsze zmienny. Jako przykład można podać konserwatystów z czasów Bastiata (gdzie były to osoby optujące za zachowaniem autorytarnej, antyliberalnej władzy) i omawianej powyżej Starej prawicy. W zamian za to przyjmuje on następujący sposób rozumienia:

(…) konserwatywny odnosi się do kogoś, kto wierzy w istnienie ładu naturalnego, naturalnego stanu zorganizowania (natural state of affairs) odpowiadającego naturze rzeczy: przyrody i człowieka.

(…) konserwatysta uznaje rodzinę (ojca, matkę, dzieci, wnuków) i gospodarstwo domowe, oparte na własności prywatnej i współpracy we wspólnocie z innymi gospodarstwami za najbardziej podstawową, naturalną, istotną, najdawniejszą i najbardziej nieodzowną komórkę społeczną.4

Konserwatywna natura libertarianizmu i libertariańska natura konserwatyzmu

Wiemy już, skąd wziął się w nurcie wolnościowym konserwatyzm, oraz jak należy go postrzegać. Podjęta zostanie teraz próba odpowiedzenia na najistotniejsze pytanie, mianowicie: jak libertarianizm łączy się z konserwatyzmem? Ujmując to w jednym zdaniu:

Rodzina, autorytet*, wspólnota i hierarchia społeczna są empiryczno-socjologiczną konkretyzacją abstrakcyjnych filozoficzno-prakseologicznych kategorii oraz koncepcji własności, produkcji, wymiany i umowy.5

Oznacza to, że libertarianizm potrzebuje konserwatyzmu. Dzięki relacjom, więzom społecznym konserwatywnego społeczeństwa, istniejące w teorii libertariańskiej założenia mówiące np. o możliwości dokonania ostracyzmu na jednostkach niespełniających moralnych standardów, bądź istnieniu prywatnej pomocy, zyskują praktyczny grunt pod rozważania. Z drugiej strony konserwatyzm zyskuje narzędzia do wykluczania elementów moralnie wątpliwych, a jednocześnie jego oponenci pozbawiani są środków do indoktrynacji.

*Chodzi oczywiście o autorytet przyjęty dobrowolnie.

Konserwatywny libertarianizm

Przejdźmy teraz do omówienia wybranych aspektów obydwu filozofii.

Jako przykład takiego praktycznego zastosowania libertariańskich rozwiązań przez konserwatywne społeczeństwo można podać pomoc zaoferowaną chrześcijanom zamieszkującym tereny Syrii objęte wojnom przez związki wyznaniowe, czy też działania Czerwonego Krzyża podczas Wielkiego Kryzysu w Ameryce. Warto tutaj wspomnieć, że dobrowolna pomoc była wówczas tak głęboko zakorzeniona, że organizacja ta odmówiła przyjęcia pomocy rządowej argumentując to potencjalnym zmniejszeniem chęci niesienia pomocy przez osoby prywatne6.

Z drugiej strony zaś brak pełnego poszanowania własności prywatnej czyni tezy o obronie tradycyjnych wartości, takich jak rodzina, wiara i inne, iluzorycznym. Prawo własności oznacza wyłączność dysponowania majątkiem. Nie jest możliwym zapewnienie możliwości ochrony dla nich, jeśli prawo nie zezwala na odmowę wykonania jakiejś usługi klientowi, czy też zatrudnienia pracownika ze względu na różnice światopoglądowe.

Redystrybucja, jaką dokonuje się na drodze opodatkowania, jak pokazuje praktyka, jest wykorzystywana do celów inżynierii społecznej, walki z dyskryminacją, czy też promowania rozwiązłości, zaś państwowe urzędy stanu cywilnego stają się narzędziem w walce o zrównanie statusu małżeństw osób homoseksualnych z tradycyjnymi małżeństwami, dokonując tym samym dewaluacji znaczenia tej instytucji.

Z cech wspólnych, wzajemnie się przenikających i uzupełniających można wskazać prawo do posiadania i noszenia broni a także do odpierania bezprawnych zamachów na życie i mienie. Są to immanentne atrybuty zarówno libertarianizmu, jak i konserwatyzmu, bez których zarówno wolność, jak i stanie na straży tradycji i rodziny nabiera wyłącznie deklaratywnego charakteru.

Podobnie możliwość wykształcenia się autorytetów jest możliwa tylko i wyłącznie przy zrezygnowaniu z przymusowej uniformizacji edukacji. Nieodzownym elementem rozwoju cywilizacji jest istnienie elit, co w naturalny sposób implikuje brak równości w społeczeństwie7. Tłumienie indywidualizmu praktykowane w publicznych, jednakowych szkołach to obieranie kursu kolizyjnego z kierunkiem rozwoju naszej kultury, której osiągnięcia nie byłyby możliwe, gdyby nie swobodny dyskurs intelektualny, co nie miało miejsca w przypadku innych cywilizacji8.

Kwestia edukacji jest też istotna z tego powodu, że scedowanie funkcji edukacji, oraz funkcji wychowawczej z rodzica a państwo przyczynia się do powstawania rachitycznych więzi w tej najbardziej podstawowej komórce społecznej.

Szczegółowo problemy te omawia Hans Herman Hoppe w swoim dziele: Demokracja bóg, który zawiódł, krytykując jednocześnie pomysły neokonserwatystów dotyczące rozwiązania problemów trapiących społeczeństwo amerykańskie. Według niego pomimo możliwości pogodzenia konserwatyzmu w sferze obyczajowej, oraz etatyzmu w sferze gospodarczej, to prakseologicznie i socjologicznie jest to niemożliwe, gdyż postulaty upaństwowienia sfer życia tradycyjnie zajmowanych przez rodzinę prowadzi do erozji tej ostatniej, stojąc w sprzeczności z założeniami ruchu.

W przeciwieństwie do nich paleolibertarianizm jest spójny i dostarcza zarówno argumentów przeciw etatyzmowi, jak i hedonizmowi, czy też nihilizmowi w sferze społecznej. Zmienia się jednakże charakter tych postaw, najlepiej oddany przez komentarz Rockwella dotyczący wojny z narkotykami, łączący w sobie konserwatywną niechęć do używek, libertariańskie przyzwolenie na życie według własnych upodobań a także ostracyzm:

jako przeciwnik wojny z narkotykami, czyli osoba, która chce, żeby ćpuny zabijały siebie a nie nas (…)9

Podsumowanie

Próby pogodzenia libertarianizmu i konserwatyzmu miały miejsce w historii i pokazały, że teoretyczne założenia paleolibertarianizmu są możliwe do zrealizowania w wymiarze praktycznym. Od czasów tzw. Starej Prawicy minęło wiele lat, podczas których ruch zyskiwał sobie nowych sympatyków a także nowych przedstawicieli elit, które kontynuują i rozwijają dzieło zarówno jako działacze społeczni (jak Hoppe, Rockwell, czy Woods) a także jako politycy (jak Rand i Ron Paul). Co istotniejsze-idee przenikają na polski grunt, gdzie te same zadania wykonują głównie działacze społeczni zrzeszeni w szeregu różnych organizacji takich jak Stowarzyszenie Koliber, czy też Stowarzyszenie Libertariańskie, którego kurs właśnie czytasz.

Polecane pozycje

Jeśli chcesz zgłębić samodzielnie temat paleolibertarianizmu, powinieneś zajrzeć w następujące miejsca:

Wizja paleolibertariańskiego społeczeństwa oraz argumenty za łączeniem libertarianizmu z konserwatyzmem.

Demokracja-bóg, który zawiódł Hans Herman Hoppe

Krytyka modalnego libertarianizmu, próba definiowania paleolibertarianizmu

Why Paleo Murray N. Rothbard

http://www.unz.org/Pub/RothbardRockwellReport-1990may-00001

Opis wkładu Kościoła katolickiego w budowanie zachodniej cywilizacji. Lektura pozwala na docenienie wartości konserwatywnych w dzisiejszym zachodnim świecie i zrozumienie, dlaczego paleolibertarianie uważają istnienie takich instytucji za istotny element społeczeństwa.

Jak Kościół katolicki zbudował zachodnią cywilizację Tom E. Woods

Wpływa upaństwowienia edukacji na jej jakość, oraz na relacje rodzinne:

http://mises.pl/wp-content/uploads/2014/06/Edukacja-wolna-i-przymusowa-Murray-N.-Rothbard.pdf

Argumenty za konserwatyzmem dla libertarian-Jakub Wiśniewski:

http://www.jakubw.com/2015/06/konserwatyzm-libertarianizm-i-selekcja.html

1A strategy for the Right, Murray N. Rothbard
2Why Paleo, Murray N. Rothbard
3Konserwatyzm, libertarianizm i selekcja kulturowa, Jakub Bożydar Wiśniewski
4Demokracja, bóg, który zawiódł, Hans Herman Hoppe, Fijor publishing, Warszawa 2006, s. 252-253
5Ibid., s. 272
6Wielki Kryzys w Ameryce, Murray N. Rothbard, Instytut Misesa, r. 2000, s. 223
7Edukacja wolna i przymusowa, Murray N. Rothbard, s. 24
8Por. Jak Kościół katolicki zbudował zachodnią cywilizację, Thomas E. Woods jr., Wydawnictwo AA, Kraków 2005
9Flog Him, Llewellynn Rockwell, Rothbard-Rockwell Report, 1994, tłumaczenie własne.

Materiały dodatkowe

Rockwell – Co to jest faszyzm? Krytyka etatyzmu w oparciu o doświadczenia z Nowego Ładu, w tym krytyka militaryzmu.

http://mises.pl/blog/2012/11/30/rockwell-co-to-jest-faszyzm/

Strategia dla prawicowych libertarian:

http://www.unz.org/Pub/RothbardRockwellReport-1992jan-00005

Wykład władcy Liechtensteinu. Ciekawe rpzemyslenia władcy wcielajacego w życie niektóre postulaty Hoppego, czyli polityk utrzymujący, że “państwo stać się musi pokojowo współzawodniczącą firmą usługową, a nie monopolem dającym klientowi jedynie alternatywę: albo akceptacja złej jakości usług za najwyższą cenę, albo emigracja”

http://mises.pl/blog/2014/05/21/jan-adam-ii-liechtenstein-panstwo-przetrwa-iii-tysiaclecie/

Zastosowanie hoppeańskiej teorii do przeanalizowania rządu Liechtensteinu:

http://mises.pl/blog/2013/07/02/young-wolnosc-i-dobrobyt-w-liechtensteinie-analiza-hoppeanska/

Porównanie wizji dochodzenia do libertariańskiego ideału społeczeństwa według libertarian lewoskrętnych i prawoskrętnych

http://kontekstyspoleczne.umcs.lublin.pl/wp-content/uploads/2015/01/Chmielowski-2-1.pdf

Rockwellowska krytyka relatywizmu moralnego Friedmana:

http://www.unz.org/Pub/RothbardRockwellReport-1991aug-00017

Argumentacja Jakuba Wiśniewskiego za pokojowym, libertariańskim wyrugowaniem postaw libertyńskich:

http://www.jakubw.com/2015/05/libertarianizm-libertynizm-fanatyzm-i.html

Jakub Wiśniewski o przewagach libertariańskiej dobrowolnej pomocy nad państwem opiekuńczym:

http://www.jakubw.com/2014/06/a-note-on-private-charity-vs-public.html

Wolność, kultura, infantylizm i dojrzałość Jakub Wiśniewski:

http://www.jakubw.com/2015/07/wolnosc-kultura-infantylizm-i-dojrzaosc.html

autor rozdziału: Wiktor Gonczaronek

Skomentuj

*