Jacek Sierpiński – Państwo nas zadłuży i nie chodzi o kryzys

Miał być budżet państwa bez deficytu, a będzie z rekordowym deficytem ponad 100 miliardów złotych. To pewnie wszyscy już wiedzą. Ale nie wszyscy wiedzą, że tak duży deficyt – finansowany głównie z emisji skarbowych papierów wartościowych i prowadzący do naruszenia konstytucyjnej zasady, że nie wolno zaciągać pożyczek, w następstwie których państwowy dług...

Dalej

Aleksander Serwiński – Zbyt wysoki rachunek od państwa

Jak co roku Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) opublikowało swój rachunek od państwa, gdzie krok po kroku możemy zapoznać się z analizą Rafała Trzeciakowskiego, która pokazuje, ile poszczególne usługi publiczne kosztują w przeliczeniu na obywatela. Ponownie państwo zażądało od nas za swoje usługi więcej niż poprzednio. Za rok 2019 w przeliczeniu na...

Dalej

Bezpłatny eBook z tekstem Herberta Spencera!

W ramach naszej działalności wydawniczej przygotowaliśmy kolejnego bezpłatnego eBooka. Mamy dla Was tłumaczenie jednego z ważniejszych XIX-wiecznych tekstów, będących fundamentem myśli wolnościowej i libertariańskiej. Prawo do ignorowania państwa zostało oryginalnie opublikowane w 1851 roku jako XIX rozdział książki Herberta Spencera pt. Social Statics. Postawiona przez Autora już w pierwszych zdaniach...

Dalej

Filip Kozik – Istota państwa według Hansa-Hermanna Hoppego

Co jakiś czas publikujemy bądź polecamy artykuły poświęcone myśli libertariańskiej. Dziś chcielibyśmy podzielić się tekstem naukowym dotyczącym instytucji państwa w myśli jednego z czołowych przedstawicieli libertarianizmu, Hansa-Hermanna Hoppego. W numerze 1/2018 (18) kwartalnika „Zeszyty Naukowe Gdańskiej Szkoły Wyższej” opublikowany został artykuł jednego z naszych członków wspierających, Filipa Kozika, poświęcony pewnemu...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Dziesięć różnic między państwem a mafią

1. Państwo to największy aparat agresji, przemocy i przymusu na danym terytorium. Mafia składa się ze wszystkich pomniejszych tego rodzaju aparatów. 2. Państwo jest najlepiej zorganizowanym aparatem agresji, przemocy i przymusu na danym terytorium. Stosunkowo pośledniejsza organizacja mafii czyni ją mniej wpływową, a zasięg jej oddziaływania bardziej ograniczonym. 3. Państwo...

Dalej

Łukasz Frontczak – POLSA w Warszawie? A może lepiej w stronę Słońca?

Miasto Gdańsk przeżywa właśnie wielki dramat. Prawo i Sprawiedliwość przeniesie siedzibę Polskiej Agencji Kosmicznej do Warszawy. Oczywiście opozycja zaczęła natychmiast obstawać za pozostawieniem agencji w dotychczasowym miejscu zupełnie pomijając najistotniejsze kwestie. Bowiem pierwsze pytanie, które należy zadać w tej sprawie, brzmi: „po co w ogóle nam ta agencja?”. Żyjemy niestety...

Dalej

Jacek Sierpiński – Państwo nie gnije

W komentarzach do afery z Komisją Nadzoru Finansowego czytam, że „państwo gnije”. Otóż nie. Takie afery pokazują, że państwo ma się właśnie bardzo dobrze i realizuje swoją prawdziwą zasadniczą funkcję, jaką jest poszerzanie wpływów i zwiększanie zysków klasy rządzącej. Bo w państwie w rzeczywistości chodzi właśnie o to, by zdobyć...

Dalej

O co chodzi w pomyśle likwidacji 100 państwowych instytucji na 100-lecie niepodległości?

Tydzień temu zaprezentowaliśmy pomysł zastanowienia się nad likwidacją aż stu państwowych instytucji w związku z setną rocznicą odzyskania przez państwo polskie niepodległości. Dziś chcielibyśmy o tym przypomnieć i pewne kwestie nieco doprecyzować. Proponowane przez nas zmiany sprowadzałyby się do różnego rodzaju działań w zależności od instytucji. Niektóre z nich powinny...

Dalej

Likwidacja 100 państwowych instytucji na 100-lecie niepodległości

Dziś przypada święto państwowe nawiązujące do odzyskania przez państwo polskie niepodległości w 1918 r. W ten weekend odbywają się wydarzenia, które mają za zadanie uczczenie setnej rocznicy wspomnianych wydarzeń. Jako Stowarzyszenie Libertariańskie postanowiliśmy do tych obchodów dołożyć naszą własną, małą cegiełkę w postaci pewnego eksperymentu myślowego. W 1966 r. z...

Dalej

Wojciech Dąbek – Problem z narodowością

Nie istnieje coś takiego, jak „ogólny urząd do spraw narodowości”, który określałby, co jest „polskie” (czy jakieś tam inne) a co „polskim” nie jest. Bardzo dobrze, że nie ma takiego urzędu. Jednak jeżeli ktoś taki kiedyś założy, to trzeba będzie wyjechać, albo przekonać wszystkich, że lepiej, aby go nie było....

Dalej