Michał Machowski – Czy to krucjata politycznej poprawności, obłudnej głupoty, a może zwyczajnego niezrozumienia?

Co jakiś czas, niczym bumerang powraca temat aktualnej poprawności niektórych utworów naszych pisarzy. Oczywiście problem ten nie dotyka jedynie naszego podwórka. Po krótkim podsumowaniu tych problematycznych kwestii – powiem szczerze, troszkę się zląkłem. Czego? Tego, że to kolejna sprawa, gdzie zwyczajnie tracimy zdrowy rozsądek. Tytułem wstępu – okazuje się, że...

Dalej