Jakub Bożydar Wiśniewski – „Ekonomia behawioralna” i „miękki paternalizm”

Kilka uwag w kontekście nagrody szwedzkiego banku centralnego za rok 2017 dla Richarda Thalera: 1. Cała dziedzina, którą reprezentuje laureat, miałaby dużo większą wartość, gdyby jednoznacznie określić ją mianem pewnego działu psychologii i oderwać ją od neoklasycznego aparatu metodologicznego. Wtedy mogłaby ona pełnić ekonomicznie korzystną funkcję, dokumentując rozmaite przejawy domniemanej...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Współczesny etatyzm, czyli trucizna plus placebo

Sposób działania współczesnego etatyzmu można opisać przy pomocy formuły „trucizna plus placebo”: etatyzm najpierw tworzy masowe problemy, a następnie mami ich ofiary pozorną możliwością współuczestnictwa w ich rozwiązywaniu. Dla przykładu, pod pozorem przeciwdziałania szkodliwej działalności „rynkowych monopoli” etatyzm rozbudowuje jedyny naprawdę szkodliwy monopol – monopolistyczny aparat agresji, przemocy i przymusu...

Dalej

Łukasz Frontczak – Koronawirus || Jak trwoga to do państwa?

W czasach zarazy wolność jest traktowana jak produkt o krótkiej dacie ważności. Rządy na całym świecie wprowadzają ograniczenia, na które jeszcze kilka miesięcy temu nie uzyskałyby przyzwolenia społecznego. Czy wobec zagrożenia epidemiologicznego liberalizm i libertarianizm pozostają bezradne? Czy tylko interwencjonizm państwowy może nas ocalić? Jeszcze niedawno powyższe pytania zostałyby uznane...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Keynesizm, sztywności cenowe i przedsiębiorczość

Wszystkie keynesistowskie sztuczki sugerujące, że poprzez polityczną manipulację nominalnymi wartościami gospodarczymi można doprowadzić do wzrostu realnych wartości gospodarczych, w ostatecznym rachunku sprowadzają się do sugestii, jakoby wolny rynek w niewystarczająco szybki sposób radził sobie z problemem „sztywności cenowych”. Tymczasem kluczowe pytania, których nigdy nie zadają uprawiający podobne sztuczki, brzmią tu...

Dalej

Łukasz Frontczak – Polski cud gospodarczy

Wolnościowcy twierdzą, że interwencjonizm prowadzi do recesji i biedy. Tymczasem w Polsce państwo zdobywa systematycznie od 30 lat coraz większą władzę i nie tylko nie spowodowało to kryzysu, a wręcz polska gospodarka odniosła w tym czasie ogromny sukces! Drugie miejsce na świecie (po Australii) pod względem długości nieprzerwanego wzrostu gospodarczego...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O krytyce nieistniejącego wolnego rynku

Skonfrontowany ze standardowym zestawem logicznych argumentów na rzecz efektywnościowej i moralnej wyższości wolnego rynku nad interwencjonizmem (istnienie w ramach tego pierwszego konkurencyjnej struktury pobudek prowadzącej do stałego obniżania cen i podwyższania jakości dóbr i usług, systemu cenowego umożliwiającego ich racjonalną wycenę, możliwości szybkiego agregowania rozproszonych informacji związanych ze szczegółowymi okolicznościami...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Wszechdobroć, wszechwiedza i wrodzona nieskuteczność interwencjonizmu

Spotyka się czasem następujące ustępstwo zwolenników wolnego rynku wobec zwolenników państwowego interwencjonizmu: wolny rynek jest bardziej efektywny niż jakakolwiek forma państwowego interwencjonizmu, gdyż, po pierwsze, sprzyjająca efektywności rynkowa struktura pobudek nie wymaga od uczestników rynku dobroczynnych motywacji, i, po drugie, wolny rynek jest najskuteczniejszym narzędziem służącym agregowaniu zdecentralizowanych i niewerbalizowalnych...

Dalej

Aleksander Serwiński – Co łączy Keynesa i współczesnych mleczarzy?

Co łączy Johna Maynarda Keynesa i współczesnych mleczarzy? Tak postawione pytanie w sposób oczywisty wskazuje, że jednak coś ich łączy. Mało tego: okazuje się, że bardzo, bardzo wiele, gdyż w branży mleczarskiej nadchodzi poważny kryzys, który nieustanny interwencjonizm doprowadzi do skali, która może wszystkich zaskoczyć, dla każdego okazać się niespodziewaną...

Dalej

Witold Kwaśnicki – Nowy Ład – korzenie interwencjonizmu państwowego w USA

W cieniu błękitnego orła, czyli co Nowy Ład zrobił gospodarce USA Jana Jakuba Tyszkiewicza to książka, którą warto przeczytać, by spojrzeć na to, co stało się w Stanach Zjednoczonych po Wielkim kryzysie w 1929 r. z perspektywy innej, niż jest to zwykle przedstawiane w polskiej literaturze. Miałem przyjemność przeczytania manuskryptu tej...

Dalej