Jakub Bożydar Wiśniewski – O negatywnej selekcji biznesowej w etatyzmie

Współczesny etatyzm, który można z pełną odpowiedzialnością określić mianem miękkiego totalitaryzmu, obnaża pełnię swojego zła nie poprzez bezpośrednio dokonywane przez siebie złe działania – takie jak zinstytucjonalizowana grabież, pasożytnictwo, indoktrynacja, itp. – ale poprzez bezceremonialne korumpowanie wszelkiego rodzaju działań ze swojej natury dobrych. Najlepszym przykładem tego ostatniego jest rodzaj ideologiczno-etycznej...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Porażki „lewicowego etatyzmu”, tryumfy „prawicowego etatyzmu” i niezmienna wartość konsekwentnego antyetatyzmu

Nurt ideologiczny, który można by nazwać „lewicowym etatyzmem”, zdaje się obecnie znajdować w odwrocie – jego atrakcyjność dla szerokich mas społecznych konsekwentnie maleje. Jest to prawdopodobnie spowodowane faktem, że „lewicowy etatyzm” przegrał z kretesem spór o to, czy gospodarcze centralne sterowanie lub staroświecki fiskalny keynesizm jest w stanie doprowadzić do...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Etatyzm jest z definicji poglądem mitologicznym

Wszelkie rzekome uzasadnienia etatyzmu są w ostatecznym rachunku uzasadnieniami mitologicznymi czy też quasi-religijnymi – ich celem jest powołanie do istnienia deus ex machina, który umożliwi tzw. władzy wyjęcie się spod zasad powszechnie obowiązującej moralności. Kiedyś twierdziło się np., że przedstawiciele tzw. klasy rządzącej mają prawo inicjować przemoc wobec życia, wolności...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Współczesny etatyzm i jego główne narzędzia

Współczesny etatyzm posługuje się trzema głównymi narzędziami: nacjonalizmem (budowaniem plemiennej satysfakcji z przynależności do bandy największego z lokalnych rozbójników), klasowym „redystrybucjonizmem” (Bastiatowską wielką fikcją, w ramach której każdy próbuje żyć kosztem wszystkich pozostałych) i technokratycznym scjentyzmem (iluzją tego, że centralne sterowanie społeczeństwem jest przedłużeniem „metody naukowej”). Klasowy „redystrybucjonizm” dostarcza chleba,...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Współczesny etatyzm, czyli trucizna plus placebo

Sposób działania współczesnego etatyzmu można opisać przy pomocy formuły „trucizna plus placebo”: etatyzm najpierw tworzy masowe problemy, a następnie mami ich ofiary pozorną możliwością współuczestnictwa w ich rozwiązywaniu. Dla przykładu, pod pozorem przeciwdziałania szkodliwej działalności „rynkowych monopoli” etatyzm rozbudowuje jedyny naprawdę szkodliwy monopol – monopolistyczny aparat agresji, przemocy i przymusu...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Epidemie, wolność i syreni śpiew etatyzmu

Krótkie przypomnienie dla wszystkich, którzy w chwili słabości wywołanej przez epidemiologiczne lęki gotowi są na ulegnięcie emocjonalnemu stanowi pt. „jak trwoga, to do monopolistycznego aparatu opresji”: 1. Brak szacunku dla wolności osobistej i swobody działania jest ujemnie skorelowany z poziomem higieny życia i rozwoju medycyny. To więc, że epidemie nadzwyczaj...

Dalej

Aleksander Serwiński – Jak chiński etatyzm uwodzi wolnorynkowców?

Kilkukrotnie w ostatnim czasie zdążyłem przeczytać ciche westchnienia odnośnie do tempa budowy szpitala w mieście Wuhan. Rzekomo miał on powstać w sześć dni, pomieścić tysiąc pacjentów i być odpowiedzią na panoszący się obecnie koronawirus. Trudno nie unieść brwi ze zdziwieniem i pewnym szacunkiem dla chińskiego reżimu, skoro potrafią dokonywać takich...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Absurd etatyzmu stymuluje logikę wolności

Po usłyszeniu, że kluczowym źródłem rozwoju społecznego jest zinstytucjonalizowana agresja, grabież i pasożytnictwo, większość współcześnie żyjących uznałaby to za absurd. Aby stać się powszechnie akceptowanym, absurd ów musi stać się wystarczająco rozbudowany, wielopiętrowy, nafaszerowany mitologią i pseudonauką, a także bezwzględnie skuteczny w eksploatowaniu wszelkiego rodzaju niskich instynktów, przesądów i uprzedzeń....

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O niebezpieczeństwie zabawy w „dobry etatyzm”

Stwierdzenie „skoro monopolistyczne aparaty opresji już istnieją, to niech przynajmniej robią X” jest zawsze domorosłą zabawą w „dobry etatyzm”. Innymi słowy, każde tego rodzaju stwierdzenie jest w najlepszym razie bezsensowne z punktu widzenia osoby, która uznaje, że autentyczną wartość społeczną mogą wytwarzać wyłącznie instytucje działające w oparciu o zasady dobrowolności,...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Psychologiczne tragedie „opiekuńczego” etatyzmu

Spośród wszystkich etatystycznych „argumentów” najbardziej bezczelny w swoim emocjonalnym szantażu jest naturalnie ten o biednych i potrzebujących „umierających pod płotami” w wyniku nieistnienia „systemowych rozwiązań” oferowanych przez etatystyczny aparat przemocy. Dobrze znane są standardowe odpowiedzi na ten „argument”: w społeczeństwie dobrowolnym, w którym nie ma tolerancji dla zjawiska legalnej grabieży,...

Dalej