Jakub Bożydar Wiśniewski – Etatyzm jako instytucjonalizacja pogardy

Z obyczajowego punktu widzenia etatyzm można zdefiniować jako instytucjonalizację wzajemnej pogardy. Przedstawiciele monopolistycznych aparatów opresji muszą gardzić swoimi “klientami”, gdyż tylko wtedy mogą skutecznie nimi zarządzać jako bezosobowymi elementami wielkiej termitiery, gotowymi do podporządkowania zinstytucjonalizowanej przemocy i biurokratycznemu przemiałowi. Muszą też oni gardzić samymi sobą, gdyż inaczej nie mogliby skutecznie...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Instytucjonalna przemoc a infekowanie wolnością

Etatyzm swoją siłę czerpie nie tylko – albo może nawet nie przede wszystkim – z grożenia instytucjonalną przemocą, ale z korumpowania instytucjonalną przemocą, pozyskiwania jak najszerszej rzeszy klientów poprzez redystrybucję części zagrabionych wcześniej dóbr i rozdawanie przywilejów. W ten sposób etatyzm nie tylko zwraca się przeciwko społeczeństwu, ale też zwraca...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Dziesięć powodów, dla których etatyzm jest niemal powszechnie akceptowany i krótka uwaga na temat tego, dlaczego warto je znać

Nie wydaje się przesadą stwierdzenie, że niemal cały dzisiejszy świat znajduje się pod kontrolą etatyzmu. W związku z tym zadanie stojące przed zwolennikami wolności jest wyjątkowo trudne i złożone. Jako że kształt rzeczywistości społecznej jest ostatecznie zależny od popularności konkretnych idei, osłabienie wpływu jakiejkolwiek doktryny wymaga wcześniejszego zrozumienia powodów, dla...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Trudności przyjmowania postawy libertariańskiej

Przyjęcie postawy libertariańskiej wymaga odporności na syndrom sztokholmski, odporności na libido dominandi, rozumienia pojęcia kosztów alternatywnych, myślenia w kategoriach niebezpośrednich, odległych i niezamierzonych konsekwencji, umiejętności uniwersalizacji reguł etycznych, i świadomego odrzucenia wszelkich form trybalizmu. Z czego wszystkie te cechy występują rzadko i są niezgodne z naszymi instynktownymi intuicjami. Przyjęcie postawy...

Dalej

Aleksander Serwiński – Prawo mili, składu i przymus drogowy

Czy w średniowieczu był zakaz handlu w niedzielę? Jeżeli chcielibyśmy odnaleźć w historii okres, w którym handel był prawdziwie swobodny, wolny i płynny, to z pewnością nie znajdziemy takiego okresu w średniowiecznej Polsce. Oczywiście, średniowiecze to ponad tysiąc lat historii, a opisy niuansów dotyczących różnego rodzaju różnic nawet w odniesieniu...

Dalej

Łukasz Frontczak – Populizm i Socjalizm 2.0

Prawo i Sprawiedliwość to partia, do której przylgnęły takie pseudonimy, jak „pobożni socjaliści” czy „Populizm i Socjalizm”. W ostatni weekend mogliśmy się przekonać, że nie są to jedynie złośliwe przytyki ze strony opozycji. Partia Jarosława Kaczyńskiego oraz jej przystawki pod wspólnym szyldem Zjednoczonej Prawicy zwykli określać się „dobrą zmianą”. Na...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Demokracja a monarchia, czyli wybór między dżumą a cholerą

W pewnej części szeroko rozumianych polskich środowisk okołowolnościowych pokutuje wciąż przekonanie, że – z dwojga złego – w kontekście tworzenia atmosfery sprzyjającej swobodzie działania monarchia dziedziczna wypada stosunkowo korzystniej w porównaniu do demokracji (na ogół pojawia się w tym kontekście przykład Liechtensteinu). Jest to opinia niebezpodstawna – najczęściej opiera się...

Dalej

Aleksander Serwiński – Co łączy Keynesa i współczesnych mleczarzy?

Co łączy Johna Maynarda Keynesa i współczesnych mleczarzy? Tak postawione pytanie w sposób oczywisty wskazuje, że jednak coś ich łączy. Mało tego: okazuje się, że bardzo, bardzo wiele, gdyż w branży mleczarskiej nadchodzi poważny kryzys, który nieustanny interwencjonizm doprowadzi do skali, która może wszystkich zaskoczyć, dla każdego okazać się niespodziewaną...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O prywatnej dobroczynności i “pomocy społecznej”

W dobrowolnym systemie prywatnej dobroczynności: 1. Produktywni i bogaci są jeszcze bogatsi, a więc mogą przeznaczyć na dobroczynność więcej zasobów. 2. Produktywni, ale ubodzy też są bogatsi, a więc w mniejszym stopniu korzystają z dobroczynności, tym samym pozostawiając więcej zasobów dla mimowolnie nieproduktywnych i ubogich. 3. Wszystkie produktywne jednostki, będąc...

Dalej

Aleksander Serwiński – Dzieci wychowają się same?

„Z programu »Rodzina 500 plus« korzysta obecnie 2 mln 400 tys. rodzin, ponad 3 mln 600 tys. dzieci” – podała Elżbieta Rafalska, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wydaje się, że całe działanie opozycji związane z tym programem, jest jednym wielkim nieporozumieniem. Również przeciwnicy „cywilni” tego programu idą w złą...

Dalej