Jakub Bożydar Wiśniewski – O mdlącej dystopii państwa opiekuńczego

Ilekroć ktoś sugeruje, że socjaldemokratyczne państwo opiekuńcze jest „pięknym ideałem”, do którego wdrożenia należy dążyć, można mu udzielić dwojakiej odpowiedzi. Z jednej strony można mu odpowiedzieć, że jest to projekt praktycznie niewykonalny, oparty na z gruntu fałszywym założeniu, że aparat państwowy jest w stanie wszystkim zagwarantować jakiekolwiek dobra czy usługi....

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Wszechdobroć, wszechwiedza i wrodzona nieskuteczność interwencjonizmu

Spotyka się czasem następujące ustępstwo zwolenników wolnego rynku wobec zwolenników państwowego interwencjonizmu: wolny rynek jest bardziej efektywny niż jakakolwiek forma państwowego interwencjonizmu, gdyż, po pierwsze, sprzyjająca efektywności rynkowa struktura pobudek nie wymaga od uczestników rynku dobroczynnych motywacji, i, po drugie, wolny rynek jest najskuteczniejszym narzędziem służącym agregowaniu zdecentralizowanych i niewerbalizowalnych...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Cztery etapy (d)ewolucji socjalizmu

1. Socjalizm utopijny (czy nie byłoby miło, gdybyśmy wszyscy stali się jedną wielką, kochającą się rodziną złożoną z całkowicie bezinteresownych osób?), skonfrontowany z problemem motywacyjnym (po co się wysilać przy braku nagrody w postaci zysku?), przekształca się w socjalizm „naukowy” (Nowy Socjalistyczny Człowiek będzie się wysilał nawet przy braku nagrody...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Etatyzm jako instytucjonalizacja pogardy

Z obyczajowego punktu widzenia etatyzm można zdefiniować jako instytucjonalizację wzajemnej pogardy. Przedstawiciele monopolistycznych aparatów opresji muszą gardzić swoimi “klientami”, gdyż tylko wtedy mogą skutecznie nimi zarządzać jako bezosobowymi elementami wielkiej termitiery, gotowymi do podporządkowania zinstytucjonalizowanej przemocy i biurokratycznemu przemiałowi. Muszą też oni gardzić samymi sobą, gdyż inaczej nie mogliby skutecznie...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Instytucjonalna przemoc a infekowanie wolnością

Etatyzm swoją siłę czerpie nie tylko – albo może nawet nie przede wszystkim – z grożenia instytucjonalną przemocą, ale z korumpowania instytucjonalną przemocą, pozyskiwania jak najszerszej rzeszy klientów poprzez redystrybucję części zagrabionych wcześniej dóbr i rozdawanie przywilejów. W ten sposób etatyzm nie tylko zwraca się przeciwko społeczeństwu, ale też zwraca...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Dziesięć powodów, dla których etatyzm jest niemal powszechnie akceptowany i krótka uwaga na temat tego, dlaczego warto je znać

Nie wydaje się przesadą stwierdzenie, że niemal cały dzisiejszy świat znajduje się pod kontrolą etatyzmu. W związku z tym zadanie stojące przed zwolennikami wolności jest wyjątkowo trudne i złożone. Jako że kształt rzeczywistości społecznej jest ostatecznie zależny od popularności konkretnych idei, osłabienie wpływu jakiejkolwiek doktryny wymaga wcześniejszego zrozumienia powodów, dla...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Trudności przyjmowania postawy libertariańskiej

Przyjęcie postawy libertariańskiej wymaga odporności na syndrom sztokholmski, odporności na libido dominandi, rozumienia pojęcia kosztów alternatywnych, myślenia w kategoriach niebezpośrednich, odległych i niezamierzonych konsekwencji, umiejętności uniwersalizacji reguł etycznych, i świadomego odrzucenia wszelkich form trybalizmu. Z czego wszystkie te cechy występują rzadko i są niezgodne z naszymi instynktownymi intuicjami. Przyjęcie postawy...

Dalej

Aleksander Serwiński – Prawo mili, składu i przymus drogowy

Czy w średniowieczu był zakaz handlu w niedzielę? Jeżeli chcielibyśmy odnaleźć w historii okres, w którym handel był prawdziwie swobodny, wolny i płynny, to z pewnością nie znajdziemy takiego okresu w średniowiecznej Polsce. Oczywiście, średniowiecze to ponad tysiąc lat historii, a opisy niuansów dotyczących różnego rodzaju różnic nawet w odniesieniu...

Dalej

Łukasz Frontczak – Populizm i Socjalizm 2.0

Prawo i Sprawiedliwość to partia, do której przylgnęły takie pseudonimy, jak „pobożni socjaliści” czy „Populizm i Socjalizm”. W ostatni weekend mogliśmy się przekonać, że nie są to jedynie złośliwe przytyki ze strony opozycji. Partia Jarosława Kaczyńskiego oraz jej przystawki pod wspólnym szyldem Zjednoczonej Prawicy zwykli określać się „dobrą zmianą”. Na...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Demokracja a monarchia, czyli wybór między dżumą a cholerą

W pewnej części szeroko rozumianych polskich środowisk okołowolnościowych pokutuje wciąż przekonanie, że – z dwojga złego – w kontekście tworzenia atmosfery sprzyjającej swobodzie działania monarchia dziedziczna wypada stosunkowo korzystniej w porównaniu do demokracji (na ogół pojawia się w tym kontekście przykład Liechtensteinu). Jest to opinia niebezpodstawna – najczęściej opiera się...

Dalej