Jakub Bożydar Wiśniewski – O libertariańskiej wizji organizacji terytorialnej

Po zapoznaniu się z libertariańską wizją świata złożonego z globalnej sieci niezależnych stref ekonomicznych, prywatnych stowarzyszeń sąsiedzkich, miast czarterowych i innych form suwerennych obszarów własnościowych, zapoznany odpowiada czasem: „a czym by się to właściwie różniło od sytuacji obecnej? Podoba ci się w danym miejscu, to trzymasz się obowiązujących w nim...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O tzw. strategicznych sektorach gospodarczych

Jednym z popularnych przykładów współczesnej orwellowskiej nowomowy są tzw. strategiczne sektory gospodarcze. Etatyści używają tego terminu na określenie tych kluczowych obszarów gospodarki, które – rzekomo dla dobra gospodarki i korzystającego z niej społeczeństwa – nie powinny znaleźć się w rękach prywatnych przedsiębiorców. Nie ulega wątpliwości, że są one strategiczne z...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Libertarianizm a złożoność społecznego świata

W konfrontacji z postulatami libertariańskimi etatyści pozwalają sobie czasem na protekcjonalne stwierdzenia w rodzaju „to się opiera na przekonaniu, że wolny rynek wszystko rozwiąże, a tymczasem świat nie jest taki prosty”. Warto zauważyć, jak kuriozalne jest to stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że to etatyzm oferuje najprostszą możliwą, a wręcz prostacką...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O możliwościach obronnych społeczeństwa dobrowolnego

Jednym z najczęściej słyszanych argumentów mających świadczyć o niemożliwości funkcjonowania w dłuższej perspektywie społeczeństwa dobrowolnego czy też libertariańskiego (tzn. wolnego od kontroli ze strony jakiegokolwiek monopolistycznego aparatu przemocy) jest sugestia, iż społeczeństwo takie szybko ulegnie armiom sąsiadujących monopolistycznych aparatów przemocy. Istnieje jednak cały szereg powodów, dla których wcale nie musiałoby...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Państwo nie może niczego zagwarantować

Błędem popełnianym często nawet przez osoby sceptyczne wobec etatyzmu jest przyznawanie, że państwa są co prawda stosunkowo nieskuteczne w zakresie produkcji pożądanych przez społeczeństwo dóbr i usług, ale potrafią zagwarantować dostęp do najważniejszych z nich każdemu. Tak oczywiście nie jest. Państwa, nie posiadając żadnych własnych dochodów, mogą jedynie zagwarantować, że...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Dziesięć powodów, dla których dobrowolność jest dobra, a przymus zły

1. Swobodna konkurencja, której rezultatem jest konsekwentny spadek cen i wzrost jakości dóbr i usług, może zaistnieć jedynie w warunkach szacunku dla praw własności i nieistnienia politycznych barier wejścia na rynek. 2. Wspomniane wyżej warunki są również niezbędne dla zaistnienia kultury niskiej preferencji czasowej, nakłaniającej do gromadzenia oszczędności koniecznych dla...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Jak pomagać potrzebującym? Krótka refleksja osobista

Zgodnie ze stanowiskiem nazywanym priorytaryzmem, w pierwszej kolejności powinno się pomagać tym, którzy znajdują się w najgorszej sytuacji materialnej. Biorąc pod uwagę obowiązywanie prawa malejącej użyteczności krańcowej, nie należałoby uznawać, że jest to stanowisko nierozsądne – prawdopodobnym jest, że pomoc dla tych, których najbardziej podstawowe potrzeby nie są zaspokojone, przyniesie...

Dalej

Bartosz Dziewa – Zgoda zamiast polityki

Politykę postrzegam jako korumpujący kompromis ze złem – zalegalizowanie i wybielenie jego części. Osoby nie należące do wąskich kręgów władzy, godząc się na budowanie relacji w oparciu o politykę, podejmują naiwną próbę oswojenia tego zła. Polityka to działalność polegająca na stosowaniu przymusu w celu określania i zaprowadzania porządku społecznego. Przymus...

Dalej

Rafał Trąbski – Wspólnoty

Bardzo często krytycy oskarżają libertarian o skrajny indywidualizm, brak zrozumienia i odrzucanie takich pojęć, jak „wspólne dobro”, „współpraca”, czy „solidarność”. Jednocześnie zwracają uwagę na to, że człowiek jest istotą społeczną, często nawet określają go mianem istoty „stadnej”, co jednak jest już zbyt daleko idącą prymitywizacją naszego gatunku. Jakkolwiek mają rację, stwierdzając,...

Dalej