Jakub Bożydar Wiśniewski – Rynkowy kapitalizm, czyli wzajemna filantropia

Błędem jest opieranie moralnej pochwały kapitalizmu i wolnego rynku na stwierdzeniu, że tworzą one system, który w największym stopniu umożliwia realizację interesu własnego. Błędem jest też próba przedstawiania w tym kontekście samolubstwa jako cnoty moralnej. Powód tego jest prosty: skuteczne zaspokajanie interesu własnego (zwłaszcza krótkoterminowego) możliwe jest na wiele rożnych...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Instytucjonalna przemoc a infekowanie wolnością

Etatyzm swoją siłę czerpie nie tylko – albo może nawet nie przede wszystkim – z grożenia instytucjonalną przemocą, ale z korumpowania instytucjonalną przemocą, pozyskiwania jak najszerszej rzeszy klientów poprzez redystrybucję części zagrabionych wcześniej dóbr i rozdawanie przywilejów. W ten sposób etatyzm nie tylko zwraca się przeciwko społeczeństwu, ale też zwraca...

Dalej

Rafał Trąbski – Matematyka przemocy

Spór między anarchokapitalistami a minarchistami można sprowadzić do niemożliwego do rozwiązania równania matematycznego dotyczącego sumarycznej ilości przemocy w społeczeństwie. Etatyści wierzą, że państwo chroni obywateli przed stanem krwawej, brutalnej anarchii, w której sąsiedzi wzajemnie mordują się siekierami z byle powodu, gangi plądrują dzielnice, a bandyci rządzą niepodzielnie, siłą narzucając swoje...

Dalej