Jakub Bożydar Wiśniewski – Prewencyjne i konstruktywne formy cywilizacyjnej odnowy, czyli o długiej drodze do słusznego celu

To, jaki wpływ cywilizacyjny jest w ostatecznym rachunku wywierany przez tą grupę osób, której najpopularniejszym przedstawicielem jest na obecną chwilę jungowski psycholog Jordan B. Peterson, jest dla mnie wciąż kwestią niejednoznaczną. W swoim wymiarze „negatywnym” – tzn. w wymiarze tego, czemu owa grupa się przeciwstawia – jest to wpływ niemal...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Porażki „lewicowego etatyzmu”, tryumfy „prawicowego etatyzmu” i niezmienna wartość konsekwentnego antyetatyzmu

Nurt ideologiczny, który można by nazwać „lewicowym etatyzmem”, zdaje się obecnie znajdować w odwrocie – jego atrakcyjność dla szerokich mas społecznych konsekwentnie maleje. Jest to prawdopodobnie spowodowane faktem, że „lewicowy etatyzm” przegrał z kretesem spór o to, czy gospodarcze centralne sterowanie lub staroświecki fiskalny keynesizm jest w stanie doprowadzić do...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – „Marksizm kulturowy” jako odrobienie lekcji z rzetelnej ekonomii instytucjonalnej

Wobec pojęcia „marksizmu kulturowego” zachowuję pewien dystans, gdyż zbyt często staje się ono uniwersalnym wytrychem w rękach rozmaitych tropicieli globalnych spisków. Nie ukrywam przy tym jednak, że dostrzegam zjawisko agresywnej infantylizacji dyskursu publicznego – zwłaszcza w tzw. krajach zachodnich – polegającej na nachalnym forsowaniu przekonania, jakoby tożsamość była pojęciem dowolnie...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Anarchokapitalizm jako fakt historii gospodarczej

Z czasem coraz bardziej doceniam to, że Murray N. Rothbard nazwał swoje stanowisko społeczno-ekonomiczne anarchokapitalizmem. Jest to określenie prowokacyjne, ale słusznie prowokacyjne, bo jest ono przy tym idealnie ścisłe i w idealnie ścisły sposób rzuca zasadnicze intelektualne wyzwanie dwóm przeciwstawnym i równie błędnym narracjom z obszaru historii gospodarczej. Jedna z...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – W pół drogi między barbarzyństwem a cywilizacją

Nie jest prawdą, że nie da się na szeroką skalę zmienić ludzkiego myślenia. Np. od mniej więcej połowy XVIII wieku szerokie rzesze ludzkie zaczęły w końcu myśleć w sposób ekonomiczny – tj. przez pryzmat kosztów alternatywnych, struktur motywacji, niezamierzonych i niebezpośrednich konsekwencji, stanów kontrfaktycznych, ładów spontanicznych, itp. Efektem tego był...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Indywidualizm, racjonalizm, wschód i zachód

Istnieje zasadnicza sprzeczność w twierdzeniu, że stać po stronie tzw. kultury Zachodu to stać po stronie indywidualizmu i racjonalizmu, gdyż sam termin „kultura Zachodu” jest kategorią kolektywistyczną i emocjonalną, polegającą na zlaniu w jednorodnie pozytywną całość wszystkich „zachodnich” idei, zjawisk i postaci, które się ich samozwańczemu obrońcy podobają, a następnie...

Dalej

Rafał Trąbski – Czy państwo jest “naturalne”?

Nie znoszę, gdy podczas dyskusji ktoś używa argumentu „naturalności”, sugerując, że jakieś zjawisko, proces, zachowanie czy struktura jest „naturalna”, a przez to dążenie do niej powinno być pożądane, w przeciwieństwie do jakichś „nienaturalnych” kontrpropozycji. Cóż to bowiem oznacza, że coś jest naturalne? Zazwyczaj naturalny dla naszego rozmówcy jest akurat ten...

Dalej

Rafał Trąbski – Koniec cywilizacji

Upadek cywilizacji właśnie rozpoczął się na dobre we Włoszech. Gdy sąd uznaje, że kradzież nie jest przestępstwem, oznacza to likwidację nie tylko własności, ale też wszelkiej motywacji dla pracy i wymiany usług. Aby zrozumieć, co się wydarzyło we Włoszech, musimy uświadomić sobie, że człowiek funkcjonuje w środowisku z ograniczonymi zasobami...

Dalej