Brak komentarzy

Stanowisko w sprawie limitu zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie Wrocławia

W związku z nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, na samorządy, w tym na miasto Wrocław, został nałożony obowiązek znowelizowania do września br. treści dwóch dotychczas obowiązujących w mieście uchwał dotyczących limitu zezwoleń na handel alkoholem oraz zasad lokalizacji miejsc, przy których nie można sytuować punktów sprzedaży alkoholu. Prezydent Wrocławia przedstawił 11 czerwca projekty uchwał Rady Miejskiej do konsultacji.

Wrocławski oddział Stowarzyszenia Libertariańskiego oraz kilka zaprzyjaźnionych lokalnie organizacji, wchodzących w skład nieformalnej grupy Wolny Wrocław, postanowiło wziąć udział w konsultacjach dotyczących pierwszej z wymienionych uchwał. Jest ona o tyle ważna, że po raz pierwszy ogranicza się w niej liczbę miejsc mogących prowadzić sprzedaż napojów alkoholowych z zawartością alkoholu poniżej 4,5% oraz piwo, z klasycznym podziałem na lokale sprzedające alkohol przeznaczony do spożycia poza miejscem sprzedaży (sklepy) oraz do spożycia w miejscu sprzedaży (restauracje, bary, puby itp.).

W naszym stanowisku postanowiliśmy zaproponować ustalenie limitu na wyższym poziomie, lecz wciąż na takim, by nie zostało ono z góry odrzucone. Rada Miasta ma swobodę ustalenia limitów, jednak muszą one spełniać cel ustawy i tym samym być pewnym faktycznym ograniczeniem. Dlatego też zaproponowaliśmy następujące limity:

handel gastronomia
projekt propozycja SL projekt propozycja SL
do 4,5% i piwo 1050 1250 900 1050
4,5% – 18% 1000 1100 730 800
powyżej 18% 950 1050 570 600

 

Treść pisma, które wystosowaliśmy do Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia, brzmi następująco:

W związku z Konsultacjami społecznymi w sprawie maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie miasta Wrocławia Stowarzyszenie Libertariańskie pragnie wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec proponowanych zmian.

W uzasadnieniu projektu czytamy, że liczba punktów sprzedaży w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców jest we Wrocławiu niższa niż: w Krakowie, Poznaniu, Warszawie, Bydgoszczy, Gdańsku i Łodzi. Tymczasem proponowane limity dotyczące liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży są maksymalnie o 7% wyższe niż obecna liczba aktywnych zezwoleń. Co więcej, maksymalna liczba zezwoleń typu „A” w handlu ma być zgodnie z uzasadnieniem niższa niż dotychczas, skutkując zmniejszeniem liczby takich punktów sprzedaży poniżej poziomu z 2013 r. Limit ten jest ponadto zaledwie o 5% wyższy niż limit pozwoleń typu „B”, co wydaje się być całkowicie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i celami polityki zwalczania alkoholizmu, która powinna dążyć do zmniejszenia konsumpcji wysokoprocentowych alkoholi na rzecz niskoprocentowych.

Proponowane ograniczenia są również w oczywisty sposób ograniczeniem wolnego rynku i konkurencji. W związku z opisaną w uzasadnieniu wysoką dynamiką wydawania oraz wygaszania zezwoleń może dochodzić do sytuacji, gdy przedsiębiorca nie będzie mógł wejść na rynek z racji braku dostępnych zezwoleń. W połączeniu z, również opisanym w uzasadnieniu, wysokim zróżnicowaniem rozmieszczenia punktów sprzedaży, doprowadziłoby to do zmniejszenia jakości usług dostępnych dla mieszkańców na konkretnym obszarze.

Postulujemy, aby proponowane limity wzrosły do co najmniej:
a) w przypadku handlu
1) na sprzedaż napojów do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo – 1250 zezwoleń;
2) na sprzedaż napojów powyżej 4,5% do 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa) – 1100 zezwoleń;
3) na sprzedaż napojów powyżej 18% zawartości alkoholu – 1050 zezwoleń

b) w przypadku gastronomii
1) na sprzedaż napojów do 4,5% zawartości alkoholu oraz na piwo – 1050 zezwoleń;
2) na sprzedaż napojów powyżej 4,5% do 18% zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa) – 800 zezwoleń;
3) na sprzedaż napojów powyżej 18% zawartości alkoholu – 600 zezwoleń.

Liczymy na pozytywne zaopiniowanie naszego wniosku.

Marek Granowicz

Skomentuj

*