Brak komentarzy

Projekt ustawy o zmianie ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych

Okazuje się, że w polskim systemie prawnym premier ma w praktyce prawo weta wobec ustaw oraz wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Bo to on wydaje Dziennik Ustaw i to on zarządza publikację tam ustawy lub wyroku. Wprawdzie „Akty normatywne ogłasza się niezwłocznie”, niemniej jeśli premier tego nie zrobi, nie istnieje tryb zaskarżenia tej bezczynności i przymuszenia go do publikacji.

W praktyce zjawisko to wystąpiło po raz pierwszy, gdy odmówiono publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 roku dotyczącego konstytucyjności wyboru i powołania sędziów tego organu, a następnie, gdy odmówiono publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 2016 roku dotyczącego niezgodności z Konstytucją zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W konsekwencji ułatwiło to rządzącej partii przeprowadzenie pożądanych przez nią zmian w tym organie.

Teraz premier ponownie zastosował „weto” – po pierwsze nie publikując wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października br. dotyczącego niekonstytucyjności przepisów zezwalających na aborcję w przypadku „dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” (najprawdopodobniej z chęci niezaogniania wybuchłych z tego powodu protestów), a po drugie nie publikując podpisanej przez Prezydenta RP ustawy „o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19” (gdyż uznano, że wprowadzone w niej podwyżki dla lekarzy to pomyłka).

Oznacza to, że praktyka niepublikowania niewygodnych dla rządu aktów prawnych w Dzienniku Ustaw lub odwlekania ich publikacji staje się politycznym zwyczajem.

W przyszłości może to grozić blokowaniem przez rząd nie tylko wyroków TK lub ustaw, ale i np. aktów prawnych dotyczących ważności wyborów czy referendów (które również ogłaszane są w Dzienniku Ustaw) albo uchwał Sejmu dotyczących uchwalenia wotum nieufności Radzie Ministrów (te ogłaszane są w Monitorze Polskim, również wydawanym przez premiera). Wynikające z luki prawnej „uprawnienie” premiera do wstrzymywania ogłaszania aktów prawnych w tych dziennikach urzędowych grozi potencjalnie teoretycznie „zgodną z prawem” dyktaturą władzy wykonawczej, która uzna np., że wybory czy głosowanie nad wotum nieufności zostały przeprowadzone nieprawidłowo.

Aby temu zapobiec, proponujemy wprowadzenie w ustawie o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych zmiany umożliwiającej zaskarżenie do sądu administracyjnego odmowy publikacji aktu w dzienniku urzędowym lub bezczynność w tym zakresie.

Pobierz pełną treść projektu.

Jacek Sierpiński

Skomentuj

*