Brak komentarzy

List otwarty do Prezydenta RP Andrzeja Dudy

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda

Szanowny Panie Prezydencie,

w 2013 roku brałem udział, jako przedstawiciel Stowarzyszenia Blogmedia24.pl, w posiedzeniu tzw. Obywatelskiej Komisji Legislacyjnej przy Parlamentarnym Zespole ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa, mającym na celu zebranie propozycji organizacji społecznych do projektu nowej ustawy o zgromadzeniach. Projekt ten miał być odpowiedzią na ograniczenie wolności zgromadzeń wprowadzone nowelizacją uchwaloną z inicjatywy Bronisława Komorowskiego z 2012 r. – nowelizacja ta wprowadzała m. in. możliwość zakazu zgromadzenia w przypadku gdy miałoby się odbyć “w tym samym miejscu i czasie” co inne, obowiązek posiadania przez przewodniczącego zgromadzenia identyfikatora z pieczątką gminy, obowiązek prowadzenia przez niego zgromadzenia tak, aby zapobiec szkodom wyrządzonym przez jego uczestników.

Pamiętam, ze był Pan obecny na tym posiedzeniu. Posiedzeniu przewodniczył poseł Jacek Sasin, który podkreślił, że nie chodzi tylko o przywrócenie stanu sprzed nowelizacji, ale o napisanie nowego projektu ustawy, który dawałby jeszcze większe gwarancje wolności zgromadzeń niż poprzedni stan prawny.

Zarówno ja, jak i przedstawiciele innych organizacji społecznych (m. in. Stowarzyszenie “Marsz Niepodległości”, Stowarzyszenie “Studenci dla Rzeczpospolitej”) krytykowali wówczas rozwiązania przyjęte przez ówczesną nowelizację, w szczególności możliwość zakazywania zgromadzeń z uwagi na to, że więcej zgromadzeń ma się odbyć w tym samym miejscu i czasie. Zostało to przychylnie przyjęte przez obecnych posłów i, o ile pamiętam, również przez Pana.

Niestety, nie doszło do przedstawienia przez ten zespół parlamentarny projektu ustawy o zgromadzeniach, a nowa ustawa przyjęta w 2015 roku utrzymała wymienione wyżej ograniczenia, dodatkowo znosząc limit minimum 15 osób, co powoduje, że za zgromadzenie mogą być uznane nawet trzy osoby z transparentem i ulotkami.

Obecnie uchwalono projekt, który ma te ograniczenia nie tylko pozostawić, ale jeszcze bardziej zaostrzyć, m. in. wyznaczając minimalną odległość między zgromadzeniami na 100 metrów.

Proszę o przypomnienie sobie tego, co Pan i posłowie Prawa i Sprawiedliwości mówili w 2013 roku, i niepodpisywanie ustawy będącej dalszym krokiem w ograniczaniu wolności.

Jacek Sierpiński

Skomentuj

*