Brak komentarzy

List otwarty do Posłanek i Posłów na Sejm RP IX kadencji ws. projektu nowelizacji kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia

Jako Stowarzyszenie Libertariańskie jesteśmy narzędziem komunikacji i współpracy polskich i zagranicznych wolnościowców. Będąc częścią międzynarodowego ruchu libertariańskiego przyjmujemy na siebie odpowiedzialność i zobowiązanie do poszerzania swobód światopoglądowych i ekonomicznych w Polsce i na świecie. W szczególności wtedy, gdy nasze wolności i nasze prawa są zagrożone.

Wolność tworzy możliwości, a ograniczona wolność daje mniej możliwości. Gdy w polskim parlamencie pojawiają się jawnie antywolnościowe i antyobywatelskie pomysły, czujemy się w obowiązku do działania.

Dlatego też bez wahania Prezes Zarządu naszego Stowarzyszenia, dr Przemysław Hankus, podpisał się w naszym imieniu pod przygotowanym przez zaprzyjaźnione Stowarzyszenie Niskie Składki wspólnym apelem wolnościowych organizacji trzeciego sektora, skierowanym do Posłanek i Posłów na Sejm RP, w którym domagamy się zaprzestania dalszych prac nad projektem nowelizacji kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz odrzucenia tego projektu.

Z tekstem wspomnianego apelu w formie listu otwartego możecie zapoznać się poniżej:

LIST OTWARTY DO POSŁANEK I POSŁÓW NA SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ IX KADENCJI W SPRAWIE PROJEKTU NOWELIZACJI KODEKSU POSTĘPOWANIA W SPRAWACH O WYKROCZENIA

Szanowne Panie Posłanki, Szanowni Panowie Posłowie,

my, niżej podpisani reprezentanci organizacji pozarządowych oraz osoby sympatyzujące z ideą wolnościową i wolnorynkową, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec projektu ustawy dotyczącego zmian w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Szczególne oburzenie wywołuje pomysł zniesienia prawa do odmowy przyjęcia mandatu oraz wprowadzenia prekluzji dowodowej i przerzucenia na obywatela całego ciężaru prowadzenia postępowania dowodowego.

Proponowany projekt ustawy narusza konstytucyjne prawo obywatela do rozpatrzenia jego sprawy przez niezawisły sąd. Policyjna interwencja rozpoczyna proces „odpowiedzialności karnej”. Rolą funkcjonariuszy policji jest nałożenie mandatu na obywatela i ewentualne dostarczenie sądowi dowodów sprawstwa czynu łamiącego prawo w sytuacji, gdy obywatel korzysta z prawa do odmowy przyjęcia mandatu. Nowelizacja ustawy przewiduje przyznanie funkcjonariuszom policji niekonstytucyjnych uprawnień, de facto właściwych dla organów sądowniczych.

Kuriozalne wydaje się uzasadnienie proponowanego projektu ustawy. Zdaniem projektodawców obywatele odmawiający przyjęcia mandatów są osobami działającymi w sposób impulsywny i nieprzemyślany. Właśnie te cechy według autorów projektu przyczyniają się do – „konieczności podjęcia szeregu czynności związanych z wytoczeniem oskarżenia w sprawie o wykroczenie”, a co za tym idzie – obciążenia policjantów i prokuratorów koniecznością wykazania winy obywatela.

Projektodawca proponuje więc niekonstytucyjne odwrócenie tej relacji. Zgodnie z projektowanym art. 99a § 2: („Odwołujący się powinien wskazać zaskarżony mandat karny oraz czy zaskarża mandat co do winy, czy co do kary. Odwołanie powinno wskazywać wszystkie znane skarżącemu dowody na poparcie swoich twierdzeń”) teraz to obywatel będzie musiał udowodnić swoją niewinność, a nie jak dotychczas – oskarżyciel winę. Ponadto jeśli któryś dowód nie zostanie przez niego przedstawiony, to już nigdy nie będzie mógł się na niego powołać. Bardzo prawdopodobne jest również, że mimo zaskarżenia mandatu sprawa nie trafi na wokandę, ponieważ karę fakultatywnie wymierzy referendarz sądowy. Wówczas obywatelowi pozostanie odwołanie do sądu okręgowego.

Dziś obowiązek udowodnienia winy spoczywa na barkach funkcjonariuszy policji. Mają oni więcej uprawnień do gromadzenia dowodów, na przykład nagrań z monitoringu miejskiego lub prywatnego. Osoba pozbawiona takich uprawnień praktycznie nie ma możliwości przedstawienia odpowiedniego materiału dowodowego.

Co więcej, projekt zakłada, że odwołanie się od mandatu do sądu nie wstrzymuje jego wykonania. Ukarany będzie miał więc obowiązek zapłacenia wymierzonej grzywny w terminie 7 dni, czyli w czasie, jaki ustawa przewiduje na złożenie odwołania się. Sąd będzie mógł – ale nie będzie musiał – wstrzymać jego wykonanie. Siedmiodniowy termin jest niezwykle krótki na zgromadzenie i przedstawienie wszystkich dowodów. Łatwo bowiem wyobrazić sobie sytuację, gdy obywatel otrzymuje niesłuszny mandat przed dwutygodniowym wyjazdem za granicę, a następnie nie ma możliwości skutecznego odwołania się od nałożonej kary.

Mało przekonujące są argumenty projektodawców, że proponowana zmiana przyczyni się do odciążenia sądownictwa. Wszystko wskazuje bowiem na to, że jej prawdziwym celem jest utrudnienie i zniechęcenie obywateli do udowadniania swojej niewinności lub zniechęcenie do łamania obostrzeń dotyczących pandemii, których podstawy prawne budzą dziś szereg uzasadnionych wątpliwości.

Projekt nowelizacji ustawy narusza Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej nie tylko w kwestii prawa do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły sąd, ale również w odniesieniu do zasady domniemania niewinności, według której każda oskarżona osoba jest niewinna wobec przedstawianych jej zarzutów dopóty, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Ustawa uderzy również w osoby najbiedniejsze, pozbawione środków do pomocy prawnej. Zaproponowanego rozwiązania nie można uznać za zgodne z uznanymi przez społeczność międzynarodową zasadami praworządności.

Jako reprezentanci polskiego środowiska wolnościowego i wolnorynkowego, a przede wszystkim jako obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, niniejszym apelujemy o wyraźny sprzeciw wobec tego szkodliwego i niekonstytucyjnego projektu. Nawołujemy również do zaprzestania dalszych prac nad omawianym projektem.

Z wyrazami szacunku,

Dariusz Szczotkowski, prezes Stowarzyszenia Niskie Składki,

Marek Tatała, wiceprezes Fundacji FOR (Forum Obywatelskiego Rozwoju),

Tomasz Wróblewski, prezes Fundacji Warsaw Enterprise Institute,

Przemysław Hankus, prezes Stowarzyszenia Libertariańskiego,

Jan Jankowiak, prezes Stowarzyszenia Liberty Forum Poland,

Jacek Spendel, prezes Fundacji Wolności i Przedsiębiorczości,

Tomasz Kołodziejczuk, prezes Centrum Kapitalizmu,

Mikołaj Pisarski, prezes Instytutu Misesa,

Karol Handzel, prezes Stowarzyszenia KoLiber
________________________________________
Powyższy list został przekazany wszystkim Posłankom i Posłom na Sejm IX kadencji.

 

Stowarzyszenie Libertariańskie

Skomentuj

*