Brak komentarzy

Libertarianie w USA sprzątają parki!

W Stanach Zjednoczonych trwa tzw. government shutdown, co oznacza, że rząd federalny w zasadzie nie funkcjonuje i nie wykonuje swoich zadań. Nie wiadomo, jak długo to potrwa. Nie próżnują natomiast amerykańscy libertarianie z Libertarian Party (LP).

Działacze i aktywiści LP zebrali się 6 stycznia w Waszyngtonie, by wspólnymi siłami posprzątać waszyngtońskie parki, o których czystość – przynajmniej teoretycznie – powinny dbać podmioty publiczne (w tym federalne). Ponieważ rząd „nie pracuje”, robią to dbający o swoje otoczenie obywatele.

Jess Mears, członek LP, wyjaśnia, że jego ugrupowanie opowiada się za zmniejszaniem rozmiaru i zakresu działania rządu, a trwające obecnie „wyłączenie rządu” jest dla libertarian i wolnościowców dobrą okazją, by pokazać mieszkańcom USA, że są w stanie zadbać o siebie i o swoją okolicę bez rządowego wsparcia i bez rządowych ingerencji.

Jak dodaje Joe Bishop-Henchman, przewodniczący waszyngtońskich struktur LP, libertarianie dają tym samym osobisty przykład angażując się w działania, za którymi sami się opowiadają, i za którymi lobbują. Przekonują innych, że gdy rząd nie jest w stanie poradzić sobie z zadaniami, które wziął na siebie, jest to idealna okazja dla prywatnej inicjatywy do „wejścia do gry”.

Dzięki tej akacji amerykańskich libertarian udało się oczyścić między innymi waszyngtoński park National Mall. Oto siła oddolnego, dobrowolnego działania! W planach kolejne tego rodzaju działania pod hasłem #RiseUpAndCleanUp w innych miejscach w USA! O dotychczasowych i planowanych akcjach przeczytacie w tym miejscu.

Więcej o amerykańskiej Libertarian Party, w tym o jej programie i działalności, możecie przeczytać na stronie internetowej tego ugrupowania klikając w ten link.

Stowarzyszenie Libertariańskie

Skomentuj

*