Brak komentarzy

Jakub Bożydar Wiśniewski – Efektywność techniczna, efektywność ekonomiczna i społeczny dobrobyt

Efektywność techniczna nie jest tożsama z efektywnością ekonomiczną. Ta pierwsza oznacza zdolność do jak najszybszego i najpełniejszego osiągnięcia konkretnego, jednostkowego celu, podczas gdy ta druga oznacza zdolność do budowania otoczenia, w którym jak największa liczba osób jest w stanie zaspokoić jak największą liczbę jak najbardziej jakościowo zróżnicowanych celów.

W związku z tym tej pierwszej mogą sprzyjać dowolne środki, włącznie z agresją, grabieżą czy oszustwem, podczas gdy tej drugiej mogą sprzyjać wyłącznie zjawiska takie jak swobodnie rozwijająca się specjalizacja, podział pracy, akumulacja kapitału, innowacyjność i przedsiębiorczość, które są w stanie realizować swój potencjał w sposób trwały i konsekwentny wyłącznie w warunkach bezwarunkowego szacunku dla wolności osobistej, własności prywatnej i dobrowolnej współpracy.

Stąd elementarnym błędem jest przekonanie, że dyktatorski reżim, który potrafi w sposób siłowy zaangażować wszystkie dostępne na danym obszarze środki do realizacji swojego widzimisię, daje tym samym świadectwo swojej ekonomicznej skuteczności. Może on dać tego rodzaju działaniami świadectwo swojej technicznej skuteczności w pewnym wąskim zakresie, ale, po pierwsze, owa skuteczność – jako podporządkowana wyłącznie celom reżimu – w żaden sposób nie przekłada się na dobrobyt społeczny, a po drugie – jako zjawisko czysto pasożytnicze – zawsze budowana jest kosztem ekonomicznej skuteczności społeczeństwa, konsekwentnie wyniszczając jego kooperacyjny potencjał, a tym samym będąc przejawem działań długofalowo przeciwskutecznych i autodestrukcyjnych.

Innymi słowy, to, że Związek Sowiecki zapoczątkował erę propagandowej ostentacji zwaną „wyścigiem kosmicznym”, ani to, że Korea Północna organizuje najbardziej spektakularne na świecie parady, nie powinno w najmniejszym stopniu przekładać się na sugestię, jakoby polityczna opresja mogła mieć jakikolwiek pozytywny wpływ na rozwój gospodarczy danego społeczeństwa. Wręcz przeciwnie, powinny być to najdobitniejsze ilustracje faktu, do jakiego stopnia polityczna opresja jest w stanie ów rozwój hamować i trwonić go na moralnie obraźliwe pomniki próżności.

Jakub Bożydar Wiśniewski

Skomentuj

*