1

Jacek Sierpiński – Konfederacja nie jest ugrupowaniem libertariańskim

Konfederacja nie jest w żaden sposób libertariańska, jak przedstawiano to np. tu, tu i tu.

Pięciu z ich nowych posłów to członkowie Ruchu Narodowego – partii, która w swoim oficjalnym programie popiera protekcjonizm, ograniczanie imigracji zarobkowej do Polski (czyli przymusowe zmniejszenie liczby pracowników w polskiej gospodarce), 500+ na każde dziecko, roboty publiczne jako gwarancję pracy dla każdego, zakaz pracy homoseksualistów w zawodzie nauczyciela, państwową kontrolę nad „strategicznymi sektorami” oraz finansowe wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Szósty z ich nowych posłów, Grzegorz Braun, publicznie oświadczył, że chce sankcji karnych za zachowania homoseksualne.

Siódmy z ich nowych posłów, lider partii KORWiN, Janusz Korwin-Mikke, oświadczył, że mogliby poprzeć rząd PiS (jeśli brakowałoby głosów) w zamian za cenzurę LGBT (tj. zakaz „marszy równości” czy zakaz pokazywania w telewizji). Wcześniej w wywiadzie stwierdził, że „elity popierające zboczenia trzeba wyrżnąć”. Nie są to tylko jego poglądy – już W 2018 r. lider partii KORWiN w Szczecinie, Marcel Duda (wciąż jest liderem tej partii w okręgu lubusko-zachodniopomorskim) domagał się zakazu „marszu równości” w tym mieście.

Inny członek (wiceprezydent) partii KORWiN, Sławomir Mentzen, ogłosił przed wyborami do Parlamentu Europejskiego tak zwaną piątkę Konfederacji: „nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej” (przy czym oczywiście mimo niechęci do UE kandydowali oni na stanowiska eurodeputowanych). W tym samym przemówieniu Mentzen radził działaczom Konfederacji mówić, że „Żyd nałoży Polakowi chomąto i będzie nim orał”.

Wśród postulatów Konfederacji w ostatnich wyborach do Sejmu były: sprzeciw wobec „roszczeń żydowskich” do majątku przejętego i znacjonalizowanego przez państwo polskie po II wojnie światowej (podczas gdy Polska wciąż nie uchwaliła ustawy reprywatyzacyjnej), całkowity zakaz aborcji (jako „ochrona życia ludzkiego od poczęcia”) czy ograniczenia imigracji.

Warto tu wspomnieć, że w 2018 r. „Najwyższy Czas”, pismo, w którego redakcji był wówczas wymieniony Janusz Korwin-Mikke, opublikowało (podpisany jako „Redakcja”) artykuł krytykujący proponowane zmiany do projektu ustawy reprywatyzacyjnej przygotowywanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości, polegające na zwiększeniu rekompensat dla spadkobierców właścicieli wywłaszczonych przez komunistów z 20% do 100% – pod tytułem PiS chce naprawdę oddać Polskę Żydom!.

Co do dotychczasowych głosowań w Sejmie, to podczas głosowania nad obniżeniem PIT z 18% do 17% dwóch posłów Konfederacji minionej kadencji wstrzymało się od głosu, w sytuacji, gdy 406 na 410 obecnych posłów poparło obniżkę podatku, a wstrzymało się jedynie 4 (patrz wyniki głosowania). W głosowaniu nad zniesieniem tzw. podatku węglowodorowego poseł Konfederacji (KORWiN), Jacek Wilk, jako jedyny głosował przeciw (choć większość posłów Konfederacji głosowała za (patrz wyniki głosowania). A w głosowaniu nad rozszerzeniem programu „Rodzina 500+” na każde dziecko dwóch posłów Konfederacji (choć już w niej nie będących) głosowało „za”, a tylko jeden przeciw (patrz wyniki głosowania).

Oni są skrajną prawicą, niektórzy z nich mogą być wolnorynkowi, ale to nie libertarianie.

Jacek Sierpiński

Komenrtarz

  1. Reply
    Bronisław Hermann says

    Szanuję Stowarzyszenie Libertariańskie, Fundację Wolności i Przedsiębiorczości oraz Instytut Misesa. Na Waszej stronie SL można odbyć szybki kurs libertarianizmu przygotowany przy współpracy tych podmiotów: https://slib.pl/katalog-wiedzy-nt-libertarianizmu-spis…/
    Nie rozumiem jednak po co Jacek Sierpiński napisał ten tekst. Przecież wszyscy wiedzą, że Konfederacja jest co najmniej niespójna a już na pewno nie libertariańska. (Pomijam, że sam libertarianizm ma wiele różnych nurtów). Co prawda autor powołał się na trzy artykuły w jakichś egzotycznych angielskojęzycznych portalach japońskim, izraelskim i francuskim, w których ktoś tak opisał Konfę. Mógł swój tekst wysłać do nich w ramach sprostowania …
    Jego artykuł brzmi jak forma oskarżenia pod adresem Konfederacji. Tymczasem na tym samym portalu SL chwali się napisanymi w poprzedniej kadencji interpelacjami, które składali właśnie posłowie obecnej Konfederacji: Wilk i Kulesza.
    To trochę wygląda jakby SL chciało sobie zrazić potencjalnego sojusznika w wielu sprawach…

Skomentuj

*