1

Jacek Sierpiński – Już nie tylko wojenna cenzura Internetu

Okazuje się, że blokowanie dostępu do zasobów internetowych, dokonywane na poziomie DNS przez polskich przedsiębiorców telekomunikacyjnych na żądanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), dotyczy już nie tylko stron z propagandą rosyjską. „Zaufana Trzecia Strona” poinformowała, że blokowana w ten sposób jest też strona publikująca e-maile, które wyciekły ze skrzynki pocztowej ministra Michała Dworczyka. Czyli próbuje się ograniczyć dostęp do informacji niewygodnych dla rządzących polityków.

Niecały miesiąc temu napisałem, że przepis pozwalający na takie działanie ABW i innych służb (art. 180 ust. 1 ustawy Prawo telekomunikacyjne)

„stosowany jest w celu utrudnienia ludziom w Polsce dostępu do treści stanowiących propagandę rosyjską. Ale w każdej chwili może być zastosowany do utrudnienia dostępu do czegokolwiek innego, co zostanie uznane za na przykład zagrażające porządkowi publicznemu”.

Szybko poszło.

[Przypominam, że taką blokadę (nie wiem, czy stosują ją wszyscy dostawcy Internetu, czy tylko niektórzy) można łatwo obejść wpisując sobie w konfiguracji komputera lub telefonu adresy serwerów DNS spoza Polski (na przykład Google: 8.8.8.8)].

Jacek Sierpiński

Komentarz

  1. Reply
    Warmianin says

    No tego nikt się nie spodziewał. Przecież wiadomo że rząd Polski umiłował wolności gospodarcze i obywatelskie. Więc takie decyzje nie są aż tak zaskakujące. Zawsze można znaleźć pretekst by odbierać ludziom wolność.

Skomentuj

*