1

Jacek Sierpiński – Gorzko

Wprowadzenie „podatku cukrowego” spowodowało zmniejszenie ilości napojów słodzonych kupowanych w Polsce o 14%, w tym gazowanych o 16%. Nie jest to niespodzianką – doświadczenia innych państw (na przykład Węgier) pokazują, że można się spodziewać spadku o około 20%.

Część ludzi rezygnuje z kupna napojów, które uważa za smaczne. Część mimo podatku płaci więcej. W obu przypadkach mają oni – z ich własnego punktu widzenia – gorzej.

A co to oznacza z punktu widzenia ogólnego spożycia cukru przez przeciętnego mieszkańca Polski? Jeśli taki spadek będzie trwały i będzie dotyczył wyłącznie napojów z najwyższą zawartością cukru (a nie np. słodzonych słodzikami), będzie to oznaczało, że spożyje on rocznie około 43,35 kilograma cukru zamiast 44,5 kilogramów. Lekarze zalecają od 11 kilogramów rocznie (National Health Service, NHS) do 18,25 kilograma rocznie (Światowa Organizacja Zdrowia, WHO).

O ile nie zrekompensuje on sobie tego wypijaniem większej ilości słodkiej herbaty albo kupowaniem większej ilości słodyczy.

Wpływ tego podatku na zdrowie Polaków jest więc znikomy. Ale oczywiście ważniejszy jest przekaz propagandowy, że rząd „coś robi” w celu ratowania tego zdrowia. Oraz wpływy do państwowej kieszeni.

Jacek Sierpiński

Komentarz

  1. Reply
    jadgjsdgjsaghd says

    Trudno oddzielić wpływ wprowadzenia podatku od innych czynników, np. od zmiany obyczajów związanej z p(l)andemią (studenci na uczelniach i ludzie na dworcach nie kupują coca-coli w automatach itd. itd.)

Skomentuj

*