Jakub Bożydar Wiśniewski – Plan działania w obliczu sieciowej cenzury

Optymalny plan działania wydaje się przedstawiać w sposób następujący: na stronach splamionych ideologiczną cenzurą należy pozostać tak długo, jak długo zupełnie szczerze i otwarcie można na nich wyrażać fakty, argumenty, opinie i idee, które uważa się za warte wyrażenia, nie spotykając się osobiście z jakimikolwiek cenzorskimi nieprzyjemnościami. W rezultacie zachowuje...

Dalej

Łukasz Frontczak – Po co ministrowi Niedzielskiemu centralizacja szpitali?

Minister Zdrowia Adam Niedzielski potwierdził, że rząd pracuje nad centralizacją szpitali. Oficjalnym powodem takiego posunięcia ma być rzekomy bałagan organizacyjny. To kolejny etap upartyjniania systemu opieki medycznej w Polsce. Rząd Zjednoczonej Prawicy zrobił ostatnimi czasy dostatecznie wiele, aby opozycja i krytycy rządu uwierzyli, że na najwyższych szczeblach władzy nikt nad...

Dalej

Jacek Sierpiński – Nadchodzi państwo policyjne?

Jeśli dostaniecie od policjanta mandat, który uważacie za niesłuszny lub bezprawny, to możecie odmówić przyjęcia go. Wtedy policja kieruje sprawę do sądu, w którym możecie dowodzić swojej racji. Prawda? Prawda, ale za chwilę może być już inaczej. Bo grupa posłów Zjednoczonej Prawicy wniosła właśnie do Sejmu projekt zmiany kodeksu postępowania w...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O dobrym momencie do przełamywania wpływu rozzuchwalonych informacyjnych molochów

Nie mamy dziś do czynienia z wyborem między wolnością słowa a prawem prywatnych firm do swobodnego zarządzania swoimi zasobami. To jest kwestia nieistotna, bo takie bądź inne jej prawne rozstrzygnięcie zachowuje stan ścisłej symbiozy między informacyjnymi molochami a międzynarodówką biurokratyczną. Mamy zamiast tego do czynienia z wyborem między mniej lub...

Dalej

Jacek Sierpiński – Serwisy społecznościowe pod naciskiem polityków

Mam wrażenie, że niektórym bardzo nie spodobał się fakt, że prywatni właściciele serwisów społecznościowych ośmielili się dać tymczasowego bana na korzystanie z ich usług (koszty udostępniania których sami ponoszą, nie pobierając za to nawet opłaty od użytkowników) samemu prezydentowi USA. Za to, że swoimi wypowiedziami zainspirował swoich zwolenników do politycznej...

Dalej

Łukasz Frontczak – Czy 2020 był impostorem?

Pożegnaliśmy rok 2020 bez żalu. To był trudny czas dla wielu z nas. Z nadzieją patrzymy w przyszłość – oczekujemy, że wraz z poprzednim rokiem pozbędziemy się wszystkiego, co było w nim złe. Ludzie od wieków zwykli przyjmować wobec nieznanego model myślenia magicznego. To, co złe, jest w tym modelu...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – „Rekonstruktorzy świata” versus ludzie dobrej woli

W momencie, gdy podejrzane globalne zrzeszenia podmiotów rządowych, „pozarządowych” i korporacyjnych zaczynają otwarcie perorować o „konieczności wykorzystania rzadkiej okazji” do „zresetowania świata” i „przebudowy społeczeństwa”, wówczas ze skali odnośnego niebezpieczeństwa najłatwiej zdać sobie sprawę zadając elementarne pytanie o główny motyw snucia podobnych wizji. Odpowiedzią o wiele zbyt trywialną byłaby sugestia,...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – Pryncypialność i roztropność wśród zamętu

Powszechnym dziś zjawiskiem jest tożsamościowa mętność – nie wiadomo, gdzie kończy się polityczny reżim, a zaczyna się jego korporacyjna przybudówka czy „pozarządowa” tuba propagandowa. Stąd wszelkie przejawy „współpracy międzysektorowej” budzą dziś z miejsca uzasadnioną nieufność. W tego rodzaju otoczeniu roztropność okazuje się równie istotna, co pryncypialność. Innymi słowy, zasady pozostają...

Dalej

Przemysław Staciwa – Jak oni się szczepią?

Pomysł, by polityczni liderzy wspólnie szczepili się przed kamerami, jest wykwitem pojmowania rzeczywistości w kategoriach reality-show i smutnym podsumowaniem rynsztokowego poziomu debaty publicznej. „Jak oni się szczepią?” – tak mógłby brzmieć tytuł nowego talk-show. Obecnie modne stają się pomysły, by znani politycy, niekoniecznie pałający do siebie sympatią, zdecydowali się na...

Dalej

Jakub Bożydar Wiśniewski – O zdrowym sceptycyzmie wobec nieznanych specyfików: podejście heurystyczne

W kwestii podejścia do „oczywistego farmaceutyku” laicy niemal z definicji zmuszeni są do posługiwania się zasadami heurystycznymi. Żadne alternatywne rozwiązanie nie byłoby tu uzasadnione, gdyż ślepe opieranie się na „autorytecie ekspertów” byłoby rezygnacją nie tylko z intelektualnego instynktu samozachowawczego, ale też z właściwie rozumianego ducha nauki, w świetle którego większość...

Dalej