1

Audrey Redford, Thomas K. Duncan – Narkotyki, samobójstwa i zbrodnie. Empiryczne szacunki ofiar w ludziach spowodowanych zamknięciem gospodarki

Podczas gdy pandemia koronawirusa rozprzestrzenia się po świecie, polityczni liderzy i decydenci szamocą się próbując znaleźć odpowiedź na narastający kryzys zdrowotny. W Stanach Zjednoczonych wielu gubernatorów stanowych wydało komunikaty nawołujące do przestrzegania przez mieszkańców zaleceń dotyczących ograniczania bezpośrednich kontaktów międzyludzkich.

Z kolei inni gubernatorzy podjęli bardziej ekstremalne działania wydając polecenia, które w rzeczywistości oznaczają zamknięcie całej gospodarki stanowej. Obecnie celem tych działań zaradczych jest spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa w nadziei, że pomoże to odciążyć system opieki zdrowotnej. W tych niestabilnych czasach dyskusja nad właściwymi metodami działania staje się koniecznością.

Przewiduje się, że w USA szacunkowa liczba zgonów związanych z wirusem może w najgorszym scenariuszu wynieść nawet 10 milionów[1]. Inne szacunki mówią o 2,2 miliona[2], a te najbardziej zachowawcze przewidują zaledwie 5 tysięcy ofiar[3] [4]. Modele zastosowane do oszacowania potencjalnego wskaźnika śmiertelności są jednak krytykowane, a obliczenia powtarzane[5] po uwzględnieniu nowych danych. Błędy w doborze próby mogą być tutaj znaczącym problemem[6]. Wyeliminowanie ich jest istotne, ponieważ polityczni decydenci używają tych modeli do kształtowania swoich działań zaradczych.

Różnica pomiędzy ograniczaniem bezpośrednich kontaktów międzyludzkich a całkowitym zatrzymaniem gospodarki jest zbyt wielka, aby nie potraktować tematu poważnie. Konieczne jest przeprowadzanie większej liczby testów na koronawirusa celem pozyskania lepszych danych. Przyniosłoby to również korzyści zdrowotne dzięki temu, że wiedzielibyśmy kto jest zarażony, a kto nie. Jednakże tak samo jak istotna jest ocena ryzyka związanego z nieograniczaniem działalności gospodarczej, ważne jest, aby polityczni decydenci sami właściwie wycenili koszta związane z zamknięciem gospodarki.

Prawidłowe określenie tych kosztów nie jest kwestią „przedkładania zysków ponad ludzkie życia”, jak sugerują treści memów w mediach społecznościowych. W szczególności w czasach kryzysu zdolność do utrzymania wydolnej gospodarki jest ważna dla ludzi funkcjonujących w jej ramach. Gospodarka to ludzie, a ludzie to gospodarka. Zachowanie płynności w systemie rynkowym ma znaczenie dla osób działających w tym systemie. Zwłaszcza wtedy, gdy pod znakiem zapytania staje to, czy przedsiębiorstwa będą mogły pozostać otwarte i nadal zatrudniać ludzi.

Mogliśmy zaobserwować już pierwsze skutki społeczne zamknięcia gospodarki, gdy poziom bezrobocia gwałtownie wzrósł[7] i to znacznie powyżej pierwotnych przewidywań. Wzrost bezrobocia jest skorelowany z wieloma skutkami społeczno-ekonomicznymi. Dla niektórych te skutki mogą być zabójcze, szczególnie gdy dochodzi do gwałtownych zmian[8] – tak, jak ma to miejsce obecnie.

Prognozy ekonomistów mogą być tak różne, jak te dotyczące samego przebiegu pandemii. James Bullard[9], przedstawiciel Rezerwy Federalnej, zwrócił uwagę na to, że bezrobocie może wzrosnąć nawet do 30%. Steven Mnuchin[10], Sekretarz Skarbu Państwa, oszacował możliwy poziom bezrobocia na 20%. Szacunki Bullarda są wyższe niż stopa bezrobocia odnotowana podczas Wielkiego Kryzysu w Ameryce (25%), a obydwa z nich są znacząco wyższe niż poziom bezrobocia w trakcie Wielkiej Recesji (11%). Nawet jeśli przyjmiemy bardziej zachowawcze szacunki o 20-procentowym bezrobociu, to nadal jest to wzrost o 16,5 punktu procentowego z historycznie niskiego poziomu 3,5%.

Chociaż trudno oszacować jak długo może potrwać ten spadek koniunktury, to i tak jest to ciężki wstrząs dla gospodarki. Możliwe, że ludzie powrócą do pracy, a aktywność gospodarcza wróci na najwyższe obroty krótko po tym, jak ograniczenia zostaną zniesione. Lecz nawet wtedy koszty zamknięcia gospodarki byłyby dość spore[11]. Istnieje również ryzyko, że nie przetrwają przedsiębiorstwa, które musiały zamknąć działalność na miesiąc lub dłużej. Recesja byłaby wtedy dłuższa niż przewidują niektórzy ekonomiści. Jeśli kryzys będzie się przedłużać, społeczne skutki zamknięcia gospodarki zaczną nieuchronnie się powiększać.

W publikacji z 2017 roku NBER[12] wskazuje, że w związku z 1-procentowym wzrostem bezrobocia w  Stanach Zjednoczonych następuje zwiększenie liczby zgonów spowodowanych zażywaniem opioidów o 3,6% na 100 tysięcy mieszkańców. W samym 2018 roku odnotowano 14,6 zgonów na 100 tysięcy mieszkańców w związku z zażywaniem opioidów[13]. Jeśli zastosujemy zachowawcze szacunki o 20-procentowym bezrobociu – bez szybkiego powrotu do poziomu sprzed kryzysu – nastąpiłoby szacunkowe zwiększenie liczby zgonów o 59,4% na 100 tysięcy mieszkańców, prowadząc do wzrostu o 8,7 zgonów, co daje w sumie 23,3 zgonów na 100 tysięcy mieszkańców z powodu zażywania opioidów.

Obecna populacja USA w liczbie 331 milionów mieści się w 3 310 grupach po sto tysięcy osób każda. Oznacza to potencjalnie dodatkowe 28 797 zgonów spowodowanych zażywaniem opioidów rocznie. Warto zauważyć, że za rok 2018 CDC[14] raportuje 67 367 zgonów związanych z wszelkiego rodzaju narkotykami, wliczając w to 46 802 zgony z powodu zażywania opioidów. Te 46 802 zgony zostały uznane za kryzys opioidowy. Nie można zatem wykluczyć możliwej liczby 75 599 zgonów.

Negatywne skutki będą odczuwalne nie tylko z powodu opioidów. Przedstawiony powyżej numeryczny wzrost zgonów dotyczy wyłącznie osób zażywających opioidy. Wzrośnie również liczba zgonów związanych ze wszystkimi narkotykami. W badaniu z 2018 roku Bruguera i in.[15] odkryli, że spośród 180 uzależnionych osób, które przepytywali o zażywanie narkotyków podczas Wielkiej Recesji, 58,3% przyznało się do zwiększonego spożycia, podczas gdy jedynie 25,6% odpowiedziało, że zażywało mniej, co skutkuje większym spożyciem narkotyków dla tego okresu. Podobnie w publikacji z 2014 roku Mulia i in.[16] łączą wzrost alkoholizmu z problemami ekonomicznymi w czasie Wielkiej Recesji. CDC szacuje[17], że 2 200 osób umiera rocznie z powodu zatrucia alkoholowego, nie wspominając o zgonach związanych z chorobami wywołanymi nadużywaniem alkoholu. W samym 2017 roku odnotowano 22 246 zgonów[18] z powodu alkoholowej choroby wątroby. Gdy przybywa bezrobotnych, a problemy ekonomiczne narastają, liczby te zazwyczaj rosną.

Liczba zgonów związanych ze spadkami koniunktury jest również wyższa od tych, których powodem są uzależnienia. Kondycja psychiczna nie pozostaje tutaj bez znaczenia. Na przykład w badaniu z 2003 roku Blakley i in.[19] odkryli, że bezrobocie może dwu- lub nawet trzykrotnie podwyższać ryzyko popełnienia samobójstwa. W 2014 roku Milner i in.[20] podobnie stwierdzili, że bezrobocie jest powiązane ze względnie wyższym ryzykiem popełnienia samobójstwa, gdzie uprzednie problemy ze zdrowiem psychicznym stanowią kluczowy czynnik dla tej korelacji. Z kolei badania Kerra i in. z 2018 roku[21] nie potwierdzają bezpośredniego związku pomiędzy bezrobociem a samobójstwami, lecz wskazują na silny związek pomiędzy biedą, samobójstwami i alkoholizmem.

Poprzez podział populacji na grupy wiekowe Lin i Chen w badaniu z 2018 roku[22] odkryli, że bezrobocie ma bezpośredni wpływ na starszą część społeczeństwa czyli tę, którą mają w zamyśle chronić obecne ograniczenia. Niezależnie od tego, czy to bezpośrednio bezrobocie czy też potencjalne ubóstwo spowodowane zatrzymaniem gospodarki prowadzi do zwiększonej liczby samobójstw, sam wzrost prób samobójczych w USA w 2018 roku – z 48 344 do 1,4 miliona prób[23] – powinien sprawić, że decydenci zastanowią się dwa razy nad odpowiedzią wobec pandemii.

Wzmożone postępowania autodestrukcyjne nie są jedynymi krzywdami wywołanymi zamknięciem gospodarki. Istnieje również ryzyko ogólnego wzrostu przestępczości. W publikacji z 2015 roku Ajimotokin i in.[24] szacują, że wzrost bezrobocia o jeden procent podniesie wskaźnik przestępczości o 71,1 przypadków na 100 tysięcy osób, a brutalnych zbrodni o 31,9 przypadków na 100 tysięcy osób.

W obliczu szacunkowego wzrostu bezrobocia o 16,5 punktu procentowego można spodziewać się znaczącego wzrostu liczby kradzieży i zbrodni. Brutalne przestępstwa mogą również zwiększyć liczbę ofiar śmiertelnych w tym okresie. W badaniu z 2016 roku Kposowa i Johnson[25] odkryli, że bezrobotni są o ponad 50% bardziej narażeni na zostanie ofiarą zabójstwa niż osoby zatrudnione. Życia oraz środki utrzymania bezrobotnych pracowników stoją pod znakiem zapytania wobec zniechęcenia spowodowanego ograniczonymi możliwościami znalezienia pracy w czasie recesji.

W czasie pandemii, takiej jak obecna, przyszłość jest bardzo niepewna, a w wyniku paniki szerzy się dezinformacja[26]. Decydenci polityczni stoją przed ciężkimi decyzjami, aby spróbować przezwyciężyć takie problemy jak zbieranie danych, rozprzestrzenianie się wirusa oraz ekonomiczne konsekwencje podjęcia niewystarczających kroków lub przedsięwzięcia zbyt wielu działań. To niezmiernie ważne – dosłownie sprawa życia i śmierci – aby rozważyć właściwie korzyści i straty związane z decyzjami o tym, jak bardzo i na jak długo wstrzymać aktywność gospodarczą w czasie pandemii.

Autorzy: Audrey Redford, Thomas K. Duncan

Źródło: aier.org

Tłumaczenie: Łukasz Frontczak

[1] Tomas Pueyo, Coronavirus: The Hammer and the Dance, medium.com, 19 marca 2020.

[2] Neil M. Ferguson i in., Impact of non-pharmaceutical interventions (NPIs) to reduce COVID19 mortality and healthcare demand, Imperial College COVID-19 Response Team, 16 marca 2020.

[3] Richard A. Epstein, Coronavirus Overreaction, Hoover Institution, 23 marca 2020.

[4] Oryginalny tekst został opublikowany 28 marca, gdy liczba zgonów w USA wynosiła 2 026. Dziś już wiemy, że przekroczyła 5 tysięcy w dniu 3 kwietnia i nadal rośnie, a zatem zachowawcze szacunki nie sprawdziły się. (przyp. tłum.)

[5] Amanda Prestigiacomo, Epidemiologist Behind Highly-Cited Coronavirus Model Drastically Downgrades Projection, „DailyWire.com” 26 marca 2020.

[6] Eran Bendavid i in., We cannot trust current COVID-19 models, „Economics Job Market Rumors” 21 marca 2020

[7] Jeff Cox, Jobless claims soar past 3 million to record high, „CNBC” 26 marca 2020.

[8] Pekka T. Martikainen, Tapani Valkonen, Excess mortality of unemployed men and women during a period of rapidly increasing unemployment, „The Lancet” 5 October 1996, Volume 348, Issue 9032, s. 909-912.

[9] Fed’s Bullard: Coronavirus shutdown is not a recession but an investment in survival, „CNBC” 22 marca 2020.

[10] Don Lee, From 50-year low to fears of 20%? How coronavirus is fast changing U.S. jobless rate, „Los Angeles Times” 19 marca 2020.

[11] John H. Cochrane, Needed: the reopening plan. Fast, „The Grumpy Economist” 20 marca 2020.

[12] Alex Hollingsworth i in., Macroeconomic Conditions and Opioid Abuse, NBER Working Paper No. 23192, 2017.

[13] Opioid Overdose Death Rates and All Drug Overdose Death Rates per 100,000 Population (Age-Adjusted), Kaiser Family Foundation.

[14] Drug Overdose Deaths, Centers for Disease Control and Prevention.

[15] Pau Bruguera i in., How does Economic Recession Affect Substance Use? A Reality Check with Clients of Drug Treatment Centres, J Ment Health Policy Econ. 2018 Mar 1;21(1), s. 11–16.

[16] Nina Mulia i in., Economic Loss and Alcohol Consumption and Problems during the 2008-9 U.S. Recession, Alcohol Clin Exp Res. 2014 Apr; 38(4), s. 1026–1034.

[17] Alcohol Poisoning Deaths, Centers for Disease Control and Prevention.

[18] Alcohol Use, Centers for Disease Control and Prevention

[19] Tony Blakley i in., Unemployment and suicide. Evidence for a causal association?, „Journal of Epidemiology & Community Health” August 2003, Volume 57-8.

[20] Allison Milner i in., Cause and effect in studies on unemployment, mental health and suicide: a meta-analytic and conceptual review, Psychol Med. 2014 Apr;44(5), s. 909–917.

[21] William C. Kerr i in., Economic Recession, Alcohol, and Suicide Rates: Comparative Effects of Poverty, Foreclosure, and Job Loss, „American Journal of Preventive Medicine” April 2017, Volume 52, Issue 4, s. 469–475.

[22] Yu-Hui Lin i Wen-Yi Chen, Does unemployment have asymmetric effects on suicide rates? Evidence from the United States: 1928–2013, „Economic Research-Ekonomska Istraživanja” 2018, Volume 31, Issue 1, s. 1404–1417.

[23] Suicide Statistics, American Foundation for Suicide Prevention.

[24] Sandra Ajimotokin i in., The Effects of Unemployment on Crime Rates in the U.S., „Econometric Analysis Undergraduate Research Papers” Georgia Tech Library.

[25] Augustine J. Kposowa i Karin A. C. Johnson, A cohort analysis of employment status and homicide victimization in the United States, „Sociological Spectrum, Mid-South Sociological Association” 2016, Volume 36, Issue 2, s. 93–108.

[26] Beware of Misinformation on COVID-19, Association of American Physicians and Surgeons.

Komentarz

  1. Reply
    PI Grembowicz says

    Nie od razu, ale tak może być….
    U nas raczej to są wrzody żołądka, nerwy, stresy, zawały, wylewy etc. Ot taka polska lokalna specyfika, trzeba za to podziękować urzedasom, biurokratom, skarbowce, zusowi, krusowi, parlamentowi /wciąż nowe ustawki, przepisy, wytyczne finansowe/. RIP biegłym xiegowym, rewidentom, biurom rachunkowym, doradczym, ekonomistom, finansistom itd.

Skomentuj

*