3

Analiza zmian w przepisach dotyczących edukacji domowej

16 września br. na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany projekt ustawy – prawo oświatowe. W niniejszym dokumencie, sporządzonym w ramach konsultacji społecznych, poddano analizie art. 37 wspomnianej ustawy. Przepis ten może znacząco ograniczyć prawo rodziców do wychowywania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami, co jest sprzeczne z Konstytucją i z prawem międzynarodowym. Omawiany fragment projektu ustawy stanowi kopię obecnie obowiązującego art. 16 ust. 8, 10, 11, 12, 13, 14 Ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. 1991 nr 95 poz. 425) z dodatkowymi zapisami, które wprowadzają obostrzenia dla rodziców decydujących się na nauczanie dziecka poza szkołą. W analizie wspomniano również o zmianach dokonanych w Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 grudnia 2015 r. w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2016 (Dz.U. 2015 r. poz. 2294).

  • W przyjętym przez rząd projekcie ustawy dopisano fragment wprowadzający rejonizację dla uczniów kształconych poza szkołą. Oznacza to, że rodzice dziecka zamieszkałego na terenie jednego województwa nie będą mogli zapisać go do szkoły w innym województwie i tam ubiegać się o zezwolenie na nauczanie poza szkołą. Szacuje się, że szkół, które są przyjazne edukacji domowej i znają potrzeby oraz specyfikę tej formy nauczania, jest w Polsce zaledwie kilkanaście, z czego większość w Warszawie, Poznaniu lub Gdańsku. Konsekwencją zmiany przepisów będzie zatem ograniczenie oferty edukacyjnej dla tych dzieci, które mieszkają w województwach pozbawionych tego typu szkół.

 

  • Autorzy projektu ustawy zmienili również fragment odnoszący się do konieczności przeprowadzenia badań w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Od teraz wyłącznie publiczne poradnie będą mogły udzielać opinii w sprawie kształcenia dziecka poza szkołą. Brak dostępnej obecnie możliwości skorzystania z usług placówek niepublicznych znacznie utrudni rodzicom uzyskanie zezwolenia na edukację domową. Nowe przepisy spowodują, że na wizytę będą musieli udać się do poradni położonej dalej od miejsca zamieszkania i często dłużej czekać na wizytę. Ciężko znaleźć uzasadnienie dla tworzenia takich ograniczeń, które mocno zmniejszają wygodę rodzin decydujących się na kształcenie pozaszkolne. Niezrozumiała wydaje się też dyskryminacja prywatnych poradni, które przecież muszą spełniać dokładnie te same standardy.

 

  • Rozporządzeniem z dnia 22 grudnia 2015 r. zmniejszono o 40 proc. przydział środków należnych szkołom za zapisane w nich formalnie dzieci nauczane domowo. Zgodnie z obecnie obowiązującym Art. 16 ust. 8 ustawy oświatowej zgodę na nauczanie dziecka poza szkołą może wyrazić dyrektor. Subwencja przypadająca na uczniów zapisanych do danej placówki, ale kształconych poza nią, jest do dyspozycji szkoły. Dyrektorzy szkół, nie chcąc utracić części subwencji przydzielanej na danego ucznia, przez zmiany w rozporządzeniu mogą być bardziej skłonni do wydawania decyzji odmownych rodzicom ubiegającym się o możliwość nauczania dzieci w domu.

 

Opublikowany przez rząd projekt ustawy oświatowej wprowadza dodatkowe obostrzenia dla rodziców decydujących się na kształcenie dzieci poza szkołą. W związku z licznymi wątpliwościami i brakiem sensownego uzasadnienia dla proponowanych zmian rekomendujemy rezygnację z kontrowersyjnych zapisów i pozostawienie przepisów w dotychczasowej formie lub najlepiej liberalizację na wzór brytyjski.

#ustawaoświatowa #edukacjadomowa #rejonizacja #MEN

Pobierz pełną treść analizy zmian w przepisach dotyczących edukacji domowej

3 komentarze

  1. Reply
    Marta Szyszkowska says

    Dziecko potrzebuje kontaktu z innymi na co dzien, dlatego edukacja w domu to nie najlepszy pomysł.

    • Reply
      Przemek Hankus says

      Przecież rodzice uczący swoje dzieci w domu nie trzymają ich tam pod kluczem 24 h na dobę. Dziecko ma kontakt z innymi, chociażby wychodząc na podwórko, w swoim sąsiedztwie, na różnego rodzaju zajęciach dodatkowych, kółkach zainteresowań itp. Co więcej, badania pokazują, że dzieci uczone w domu mają wyższy wskaźnik socjalizacji i lepiej odnajdują się w społeczeństwie i w interakcjach z innymi, niż dzieci uczęszczające do państwowych szkół.

  2. Reply
    b says

    Mentalność PiS = państwowe jest lepsze

Skomentuj

*