Brak komentarzy

Aleksy Przybylski – Czy Orlen skubie kierowców?

W sieci można natknąć się na komentarze dotyczące cen na stacjach paliw, zgodnie z którymi ceny paliw na stacjach nie spadają, gdy ceny ropy maleją na rynkach światowych. Pojawiają się sugestie czy wręcz oskarżenia, że Orlen/prezes Orlenu, Daniel Obajtek, zarabia nieuczciwie na kierowcach[1]. Postanowiłem to sprawdzić.

Nie będziemy tutaj roztrząsać metodologii. W skrócie: zebrałem dane dotyczące średnich cen ropy typu brent[2] na rynkach światowych, średni kurs USD/PLN według Narodowego Banku Polskiego (NBP)[3], cenę hurtową benzyny bezołowiowej 95 w sprzedaży od Orlen, a także stawki opłat oraz podatków. Okres objęty analizą to 1 stycznia 2010 roku – 28 lutego 2021 roku.

Prosta odpowiedź?

Czas przejść do wyników analizy i wniosków z nich płynących. Spójrzmy na pierwszy wykres:

Rys. 1. Porównanie ceny brutto bezpośrednio w Orlenie i na rynkach światowych.

Mamy na nim zestawienie ceny brutto jednego litra benzyny Pb95 sprzedawanej w hurcie przez Orlen wraz z porównaniem ceny jednego litra benzyny, gdybyśmy kupili baryłkę na rynku światowym po średnim kursie USD/PLN na dzień zakupu i poddali ją obróbce w rafinerii Orlen[4].

Gołym okiem widać, że generalnie rzecz biorąc cena paliwa zarówno przy zakupie w Orlenie, jak i na rynkach światowych jest bardzo zbliżona. Potwierdza to korelacja, gdzie współczynnik korelacji Pearsona wyniósł 0,94. Oznacza to, że istnieje bardzo silny związek między tymi czynnikami.

W takim razie: dlaczego ceny benzyny w Polsce nie były aż tak niskie, jak na międzynarodowych rynkach przez część 2020 roku? Możemy wskazać tutaj kurs USD/PLN. Złotówka stawała się tańsza względem dolara, gdy cena ropy spadła. Widać to na poniższym wykresie:

Rys. 2. Porównanie ceny baryłki w PLN oraz kursu USD/PLN

Głębsza analiza

Jednak obawiam się, że wiele osób nie jest usatysfakcjonowana tą odpowiedzią. Słusznie, ponieważ możemy drążyć dalej. Ale najpierw odpowiedzmy sobie na jedno pytanie: jakie są składniki ceny benzyny w Polsce? Cena ropy na rynkach światowych, kurs USD/PLN, marża rafinerii i hurtownika, marża stacji paliw, podatki i opłaty obowiązkowe. Zbadaliśmy ceny i kurs, marża stacji paliw nie ma tutaj zastosowania, ponieważ zajmujemy się ceną u hurtownika[5], dlatego też pozostają nam marża rafinerii i hurtownika oraz podatki z opłatami. Sprawdźmy marże firmy Orlen.

Rys. 3. Zestawienie ceny litra ropy, opłat na litr oraz kosztu i marży rafinerii.

Problematyczne jest ustalenie kosztu przerobienia ropy na jeden litr benzyny. W dwóch artykułach, których publikację dzieliło kilka lat, spotkałem się z informacją, według której wynosi on około 50 groszy. Ponadto na paru amerykańskich stronach trafiłem na widełki, których średnia wynosiła – w przeliczeniu na złotówki i litry – właśnie około 50 groszy[6][7], dlatego też przyjąłem właśnie tę wielkość[8]. Prawdopodobnie koszt rafinerii wahał się na przestrzeni tych 10–11 lat, ale zakładam, że nie były to znaczące wahania. Z tego powodu główną zmienną jest tutaj marża rafinerii, która momentami była wręcz ujemna lub zerowa. Jej minimum to -4 grosze, a maksimum to 15 groszy na plus.

W każdym razie, koszt rafinerii i jej marża nie zmieniały się zbytnio na przestrzeni lat. Natomiast widzimy zmiany w opłatach, co zapewne nikogo nie dziwi. Spójrzmy na nie dokładniej.

Podatki, podatki i podatki

Rys. 4. Suma opłat na litr benzyny.

Widzimy tutaj, jak rosła suma opłat – bez podatku VAT! – w przeliczeniu na 1 litr na przestrzeni ponad 10 lat. Nałóżmy na to ceny baryłki ropy.

Rys. 5 Zestawienie ceny baryłki netto z ceną baryłki brutto z sumą opłat na tonę paliwa.

Widzimy tutaj nagły wzrost opłat w 2019 roku, kiedy wprowadzono opłatę emisyjną wynoszącą 80 złotych na 1000 litrów, co daje nam 8 groszy na litr. Do tego należy doliczyć 23% VAT, ponieważ opłatę emisyjną wlicza się w cenę netto, do której dopiero dolicza się VAT, by ustalić cenę brutto, tj. cenę sprzedaży. Po doliczeniu VAT mamy wzrost o 9,84 grosza, czyli około 10 groszy.

Możemy zaobserwować też dużą różnicę w cenie baryłki „netto” i „brutto”. Przyjrzyjmy się jeszcze dokładniej opłatom i podatkom.

Rys. 6. Przedstawienie udziału VAT i opłat w cenie brutto litra benzyny.

Na powyższym wykresie mamy dość obrazowe przedstawienie, jaki udział w cenie brutto stanowiły opłaty oraz podatek VAT. Średnia to 54,75% – taki procent ceny brutto stanowiły wszystkie opłaty wraz z podatkiem VAT. Najmniej było to 47,14% 7 września 2012 roku, a najwięcej 69,95% 29 kwietnia 2020 roku.

Zobaczmy teraz jeszcze inny wykres:

Rys. 7. Zestawienie ceny brutto litra benzyny w Orlenie z udziałem podatków w cenie brutto.

Jak widać, gdy cena brutto malała, to udział podatków w cenie rósł. Innymi słowy, im niższa była cena ropy, tym (procentowo) więcej pieniędzy kierowców szło na podatki. Wynika to ze sztywności ustalonych podatków (bo tym de facto są opłaty). Tylko podatek VAT ustalany jest procentowo, natomiast akcyza, opłata paliwowa i opłata emisyjna to konkretne kwoty ustalane co pewien okres przez rząd.

PiS kontra PO-PSL

Na koniec, jako bonus, możemy sprawdzić za czyich rządów wzrosły najbardziej podatki związane z paliwami. Dla ułatwienia przyjąłem 1 stycznia 2016 roku jako początek rządów Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i koniec rządów koalicji Platforma Obywatelska-Polskie Stronnictwo Ludowe (PO-PSL). Jednocześnie, z racji przyjętych na początku założeń, w tym zestawieniu obliczenia dla PO-PSL zaczynają się 1 stycznia 2010 roku.

Tab. 1. Zestawienie zmian w podatkach i opłatach dot. paliwa za rządów PiS i PO-PSL.

Jak widać, rząd PiS i jego koalicjantów, podniósł podatki na paliwo o 110,37 złotych na 1000 litrów, czyli o 11 groszy na litr. Tymczasem rząd PO-PSL – w latach 2010-2015 – podniósł o 14,19 złotych na 1000 litrów, czyli o około 1 grosz na litr.

Również za rządów PiS mieliśmy wyższy średni udział opłat i podatków (czyli opłaty + VAT) w cenie brutto – odpowiednio: 38,14% kontra 34,21% i 56,83% kontra 52,91%. Podobnie najwyższy udział był większy za rządów PiS o ponad 9 punktów procentowych – 69,95% kontra 60,73%.

Podsumowanie

Przede wszystkim widzimy to, co wiemy już od dawna – znaczna część ceny paliwa to podatki: akcyza, opłata paliwowa, VAT i opłata emisyjna. Podczas obecnie trwających rządów PiS średni udział podatków w cenie wyniósł 56,83%, a za ich poprzedników z koalicji PO-PSL było to 52,91% – różnica około 4 punktów procentowych.

Patrząc na powyższe wykresy, warto zrewidować pierwotne stanowisko i zdjąć ciężar z barków kursu USD/PLN. Musimy tutaj też „uniewinnić” Orlen, ponieważ wydaje się, że podchodzi on dość uczciwie do konsumentów. Jedyne instrumenty, dzięki którym Orlen rzeczywiście mógłby „skubać” kierowców, to marże na ich stacjach paliw, cena w konkretnych kontraktach czy ceny innych paliw, w tym benzyna Pb98.

W każdym razie, głównym winowajcą opisanej sytuacji jest polski model opodatkowania paliw, gdzie – jak powiedziano wcześniej – duża część to sztywne kwoty, niezależne od cen na rynkach światowych. Jest to powodem, dla którego ceny paliw w Polsce nie spadły proporcjonalnie do spadku cen ropy, gdy mieliśmy załamanie na rynku ropy.

Bezpośrednim winnym jest polski rząd, który nie obniżył proporcjonalnie stawek kwotowych podatków związanych z paliwem, przez co zanotował względnie większe wpływy do budżetu. Skutkiem polskiego systemu podatkowego jest to, że nawet jeśli za ropę płacilibyśmy 0 złotych, jej obróbka byłaby bezpłatna i nikt by nie pobierałby marży, to nadal płacilibyśmy około 2,17 złotych za litr benzyny.

Aleksy PrzybylskiKulturozofia.pl

Obraz autorstwa Michael Gaida z Pixabay.com

 

[1] Przykład: https://subiektywnieofinansach.pl/horror-na-stacjach-ceny-paliw-szybko-w-gore-ponad-5-zl/ [dostęp: 09.04.2021].

[2] Wykorzystane źródło: https://pl.investing.com/commodities/brent-oil-historical-data – przyjęto cenę za baryłkę typu brent, w Polsce wykorzystuje się głównie ropę typu ural, ale różnica między nimi wynosi między 1 a 3 USD. Różnica ta ma wręcz niezauważalny wpływ na analizę. Przyjęto, że jedna baryłka to 158,9873 litrów ropy. Warto pamiętać, że baryłka ropy nie równa się baryłce benzyny Pb95. Jednakże zdaje się, że prawie cała ropa z takiej baryłki jest wykorzystywana, np. olej napędowy, paliwo lotnicze, oleje czy smary: https://wyborcza.biz/biznes/1,147768,16318004,Ile_to_kosztuje_i_dlaczego_tak_drogo__Litr_benzyny.html [dostęp: 09.04.2021].

[3] https://www.nbp.pl/home.aspx?f=/statystyka/kursy.html [dostęp: 09.04.2021].

[4] Marża rafinerii Orlenu została obliczona na podstawie: https://www.orlen.pl/PL/RelacjeInwestorskie/InformacjeFinansowe/Strony/DaneMakro.aspx [dostęp: 09.04.2021].

[5] Ale można przyjąć, że wynosi ona około 10-20 groszy na litr.

[6] https://wyborcza.biz/biznes/1,147768,16318004,Ile_to_kosztuje_i_dlaczego_tak_drogo__Litr_benzyny.html, https://voltaoil.com/what-makes-up-retail-price-for-gasoline/ [dostęp: 09.04.2021].

[7] https://www.auto-swiat.pl/czy-paliwo-musi-byc-tak-drogie/mgsn8hd – tutaj autorzy mówią o około 24 groszach.

[8] Nie uwzględniłem w obliczeniach kosztów transportu.

Skomentuj

*