Brak komentarzy

30. rocznica upadku Muru Berlińskiego

Dziś mija 30. rocznica upadku Muru Berlińskiego oddzielającego kapitalistyczną enklawę Berlina Zachodniego od komunistycznej Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD). Wydarzenie, które być może w swoim czasie nie było najważniejsze dla upadku komunizmu, z czasem jednak – nieprzypadkowo – nabrało znaczenia jako jego najbardziej ikoniczny epizod.

Doniosłość zburzenia Muru wynika bowiem nie tyle z bezpośrednich skutków, jakie miało dla mieszkańców Berlina – choć dla wielu z nich życie zmieniło się dzięki temu nie do poznania – lecz z tego, co Mur, a w konsekwencji również jego zburzenie, symbolizowały. Oto bowiem rękami zwykłych ludzi obalony został najbardziej bezwstydny symbol roszczenia sobie przez władzę państwową prawa do dysponowania obywatelem jak własnością, kontrolowania każdego aspektu jego życia włącznie z rzeczami tak podstawowymi jak wybór miejsca zamieszkania.

Oprócz symbolu zniewolenia, Mur był ponadto uosobieniem zakłamania ustroju komunistycznego; państwo przedstawiające się jako raj dla proletariuszy gotowe było strzelać do własnych obywateli, byle tylko nie uciekli oni do krajów kapitalistycznych, rzekomo pełnych nędzy i wyzysku, w praktyce zaś – oferujących nieporównywalnie większą wolność i wyższy standard życia.

Z okazji tego jubileuszu zapraszamy do lektury artykułu Richarda M. Ebelinga z American Institute of Economic Research omawiającego pokrótce historię Muru, jak również ideowe założenia stojące za jego powstaniem. Jest to o tyle istotne, że owe założenia niestety nie upadły wraz z Murem – do dziś znajdują bowiem one odbicie nie tylko w argumentach zwolenników kontroli migracji, ale w szerszym zakresie również w każdym postulacie zwiększenia państwowej kontroli nad człowiekiem.

Stowarzyszenie Libertariańskie

Skomentuj

*